“Is she Ukrainian or Warsaw?” A wave of xenophobic comments after the nomination for the plebiscite

    https://zyciewarszawy.pl/aktualnosci/art43164221-to-ukrainka-czy-warszawianka-fala-ksenofobicznych-komentarzy-po-nominacji-do-plebiscytu

    Posted by ResearcherRoutine495

    Share.

    8 Comments

    1. ScriptureDaily1822 on

      Ale jak to osoba która od kilkunastu lat mieszka w Warszawie jest nominowana do nagrody dla osób działających w Warszawie >:(

    2. Altruistic-Value7840 on

      Faszyzm zapukal do drzwi polakow w przebraniu patriotyzmu i religii a ci mu uwierzyli bo powiedzuał im ze są zajebiści i mogą byc dumni z siebie gardząc i nienawidząc innych ludzi

    3. Już mniejsza o to. Ja chciałbym zwrócić uwagę na co innego, czyli na “Sukhoboichenko”… A dlaczego nie Suchobojczenko?

      Ukraiński i polski to podobne języki, mamy już transkrypcję ukraińskiego na polski, funkcjonującą od wieków, która bardzo dobrze oddaje te dźwięki. Po co tworzyć jakieś potworki i korzystać z angielskiej transkrypcji?

    4. MigraineConnoisseur on

      Kobieta prawdopodobnie zrobiła dla miasta więcej niż 99,99% hejtujących, ale nie ma hurr durr wystarczająco sarmackich genów widać. Chuj w to, że oni też nie a ich przodkowie ze szlacheckich obyczajów to zazwyczaj zaznali jedynie wpierdolu od karbowego.

      Jako bonus, tak rdzennie polskie nazwiska jak Braun czy Mentzen im pewnie zupełnie nie przeszkadzają.

    5. >Najbardziej “organiczne” komentarze prosto z FB/YT, wcale nie prosto z petersburskiej farmy Patriotów ^(TM)

      Kiedyś za wspieranie brunatnego kurestwa był ostracyzm i okazjonalne bombardowanie przez Aliantów, a dziś są z tego dumni XD

      Strasznie przykra sprawa, babka jest pewnie 1000% lepszym człowiekiem i warszawianką niż jakakolwiek internetowo-toksyczna ameba.

    6. Cała sprawa oburzająca ale też chciałbym wiedzieć dlaczego nominowane Panie na stronie plebiscytu mają godność wpisaną w odwróconej kolejności na rosyjską modłę.

    7. Ludzie to jednak nie mają się o co spierać. Boli ich nominacja do nic nie znaczącego tytułu, przyznawanego zupełnie jak order z ziemniaka. No i oczywiście to zaciekła walka na komentarze w internecie.