Share.

    28 Comments

    1. Cheeseburger2137 on

      Jakiś czas temu wyjebali mnie z roboty (zwolnienia grupowe go brrrr) i musiałem szukać nowej. Przysięgam że konieczność zaglądania na Linkedina była najgorszą częścią tego całego doświadczenia XD.

    2. Narzekanie (m. in. na poniedziałek) to nasz sport narodowy, i próba odbierania ludziom tak ważnego elementu ich kultury zakrawa o rasizm

    3. theboldestgaze on

      To jest klasyczny przykład marketingu korporacyjnego który mówi nam że największą wartością w naszym życiu jest praca i nic lepszego nie może nas spotkać. Bez pracy jesteś nikim.

    4. Zauwazylem taka zaleznosc, ze osoby na srednich i wysokich stanowiskach gadajace o tym, ze AI cokolwiek zastapi, nie rozumieja jak dziala AI, nie potrafia go uzywac i ogolnie nie maja pojecia o czym mowia.

    5. peter_seraphin on

      Zdrajca klasowy. Przez takich „Tak proszę pana, oczywiście proszę pana, 20% proszę pana, 30% też może być, a i 50 proszę pana się znajdzie.” pracodawca ma pozwolenie na dymanie pracownika. I myśli taki że się wybije na tym. Chuja, 200 tysi rocznie zł maksimum. Trochę mniej niż chłopaki od śmieci w Niemczech (nic nie ma złego w tej pracy a wręcz przeciwnie). A i tak wszystko wyda, na ratę auta i mieszkania, parę ciuchów na vitkacu i trochę lanczy w pracy. Fuj

    6. These-Respond-7838 on

      Doradca PR mówi o zastąpieniu przez AI innych XD a ja to nawet czekam aż Ci wszyscy menagerowie średniego szczebla zastąpią ostatniego produktywnego deva czy pracownika niższego szczebla który faktycznie wytwarza wartość dodatnia a nie jest kolejnym darmozjadem na drabinie korpo. Zobaczymy czy Excel się zepnie xD na szczęście udało mi się wskoczyć już na ten tier że wzrusze ramionami, sam sobie zorganizuje rynek albo wyemigruje

    7. – Panie Bożu, czy Polaku wolno nie lubić poniedziałku?

      – Polaku wolno kapuczinu z sąsiadku

      – Polaku wolno grilu-grilu ze szwagru

      – Polaku wolno brum-brum passatu z żonu do sklepu

      – ale ma na to tylko 2 dni, w tym jeden święty…

      – więc wolno nie lubić poniedziałku mu

    8. Lata temu był taki okres, że na LinkedIn można było trafić na rzeczowe dyskusje związane z rozwojem zawodowym, sytuacją na rynku pracy itp. Był. Obecnie to ściek, gdzie marketingowcy różnych firm brandzlują się do branżowych postów, lajkując i udostępniając je sobie. Teraz doszły jeszcze ragebaity i okazjonalne, niekontrolowane wysrywy CEO różnych firm. Zaraz po FB jest to koronny przykład, że projekt “social media” trzeba dogłębnie przemyśleć, bo poszło to w złym kierunku.

    9. Life hack na poniedziałek: pracuj na zmiany. Jak masz weekend roboczy to poniedziałek cie nie wzrusza!

    10. najlepsze jest to, że ta kobieta sobie w “o sobie” wpisała, że jest TEDx speaker – była tam raz i nagranie zobaczyło na YT (wyświetliło więc w sumie nawet nie znaczy, że zobaczyli całe) 10k osób xDDD to ja na gówno filmiku z alternatywnym intro do jakiegoś serialu o 3 muszkieterach, który mi się podobał jak miałem 14 lat mam 45k wyświetleń xDDD a jak nagrałem z przyczajki somsiada debila pisowca jak z drugim opowiada o doskonałości PiSu to mam 7k xD

    11. Praca to przywilej? Niech ktoś zastąpi tą panią AI, przynajmniej AI nie gada takich głupich, sekciarskich tekstów. Niech się ten timeline już naprawi, bo serio jest coraz gorzej.

    12. Aż mi się przypomniało jak pewien taki obrotny przedsiębiorca żalił się przy mnie jak to powinny wrócić czasy 20% bezrobocia bo wtedy to się szanowało pracę i nie było „daj podwyżkę” czy inne „zapłać za nadgodziny”

    13. Praca to po prostu przykry środek do dostania wypłaty – żeby nie zdechnąć z głodu.

    14. South_Bandicoot_6701 on

      Co z tego że ktoś narzeka jak i tak pracuje. My w Polsce tak robimy. Inna kwestia, że dobrze jest mieć pracę którą się lubi. 

    15. Smutne musi być życie tej Pani. 
      Totalny brak też wyobraźni i empatii, ludzie mogą nienawidzić poniedziałku bo np nie mieli jak odpocząć w weekend bo musieli zająć się członkiem rodziny lub ogarniać sprawy. 

      No ale dla korpo dziewczynki rzeczywistość współpracowników i ich problemy kończą się na drzwiach firmy. 

    16. BabaJagaInTraining on

      Nie rozumiem jak ludzie którzy kibicują zastapieniu innych przez AI nie zdają sobie sprawy że ich też AI może zastąpić. Nikomu tego nie życzę z zasady, ale byłoby śmiesznie.

    17. Przez takich ludzi jak OOP jebnąłem do śmietnika jakąkolwiek chęć do szukania pracy w biurze i jeżdżę sobie po mieście z jedzeniem xD

      Korpo kultura niszczy zdrowie ludzkie na poziomie psychicznym oraz fizycznym.

    18. Vast_Substance_699 on

      Mi się nawet podoba taka kultura pracowitości w Polakach, nawet byłbym za tym by to pielęgnować (nie w tak patologiczny sposób jak osoba ze screena).
      Tylko fajnie jakby za tym szła przedsiębiorczość i odwaga do podejmowania ryzyka. Tak by ta pracowitość to nie było gnicie w jednej pracy do emerytury, tylko coś więcej.

    19. AI też nie obrabia innym dupy na linkedinie, więc może najpierw zastąpimy ~~krótkim skryptem bashowym~~ promptem AI Anię z obrazka, bo ci co narzekają przynajmniej jakąś wartość wnoszą.

    20. Prize-Effect7673 on

      Ale nie musisz cenzurować imienia i nazwiska pani Anny Muchnickiej czy Machnickiej bo ona to już powiedziała w przestrzeni publicznej I myślę że jeśli w ten sposób wykonuje swoje usługi PR to potencjalni klienci powinni o tym wiedzieć. Nawiasem zgodnie z jej logiką niech ją zastąpi sztuczna inteligencja bo z jednej strony ona jęczy że ludzie jęczą na poniedziałki Z drugiej strony no właśnie ona jęczy. Przypomina mi się trochę mój kolega. Facet strasznie narzeka na wszystko jak ma coś zrobić tylko że tylko on po prostu ma taki charakter że lubię sobie pojęczeć ale i tak zrobi to co do niego należy i zrobi to zajebiście. Z drugiej strony mamy panią Annę która sobie jęczy i nic z tego nie wychodzi pozytywnego poza tym że na koniec pierdnie hejtem

    21. Fajnie. Tymczasem szef naszego działu od poniedziałku już odlicza dni do piątku XD

    22. Polska piękna tradycja nie lubić poniedziałku i czcić piątek, piąteczek, piątunio. Wiadomo, który dzień jest do pracy: środa. Jak komuś nie pasuje to zawsze Japonia i Korea Płd. przyjmą kilka zombie do korpo. Żeby nie było nieporozumień /s