Share.

    50 Comments

    1. Gullible-Medicine123 on

      nie, cieple lody, to z murzynami to z niemiec przyszlo, jak z reszta zawsze jesli chodzi o nazism, ksenofobie, rasizm etc

    2. Alone_Concentrate654 on

      To jest nazwa ściągnięta z zachodu, tam nazywali w różnych krajach całuski murzyna, głowa murzyna albo -moje ulubione- cycki murzynki. U mnie się zawsze mówiło ciepłe lody,

    3. Tak to kiedyś nazywano to w Niemczech jako “Ne****Kuss”.

      Później nazywano je “Maurowe Głowy” a teraz po prostu nazywane są “Pianowe Głowy” albo “Czekoladowe całuski”.

    4. Ja nawet słyszałem 40mm bo w dobie giercowania przypomina granat 40mm.. ale całus murzynka nigdy

    5. Appropriate-Lime4689 on

      U mnie zawsze się mówiło “murzynki”. Nigdy nie słyszałem o nazwie “ciepłe lody”. 

    6. U mnie zawsze były to murzynki co pokrywało się z naszym ulubionym ciastem murzynkiem. Nazywaliśmy ciepłe lody murzynkami, bo tak były opisane na pudełku w naszym lokalnym warzywnym.

    7. Significant_Agency71 on

      To nazywam ciepłymi lodami, ale ciasto przypominające ten kształt nazywa się u nas “cycki murzynki”.

    8. Tak, na przemian z ciepłymi lodami, moja prababcia robiła też dobre ciasto czarnucha z jabłkami, ale to już offtop

    9. Słowo *”murzyn”* pochodzi od słowa *”moore”*, a nie słowa *”negro”*. Więc samo w sobie jest to etymologicznie bezsensowne. Co prawda *”moore”* jest archaizmem w języku angielskim i nie stosowanym nigdzie prócz w literaturze klasycznej lub książkach nawiązujących do epoki, kiedy stosowano tę nazwę. Jednak samo pochodzenie tego słowa w języku polskim pochodzi od *”moore”*.

      Więc jeśli trzymamy się tłumaczeń, zwłaszcza w nazwach własnych powinno być “a moore’s kiss”.

      Nazywanie czarnoskórych osób *”negro”* bardziej jest związane z transatlancykim handlem niewolnikami w koloniach hiszpańskich, czy w koloniach ameryki północnej. Mało ma to wspólnego z naszym słowem *”murzyn”.*

      [https://en.wiktionary.org/wiki/Maurus](https://en.wiktionary.org/wiki/Maurus) (łaciński korzeń tego słowa)

    10. Big_Swordfish3133 on

      Od dzieciństwa znam te łakocie pod nazwą “dikmeny” (mam nadzieję, że nie “dickmeny”).

    11. W Holandii nazywały się kiedyś negerzoenen przetłumaczone to całuski murzyna ale zmienili nazwę kilka lat temu. Ciekawe dlaczego

    12. DeVliegendeBrabander on

      W Holandii jeszcze z 10 lat temu nazywali to “Negerzoen”. Teraz to chyba nazywają “chocoladerepen” czyli całuski czekoladowe

    13. Ciepłe lody albo murzynki. Całuski murzyna nigdy nie słyszałem, ale raz widziałem ciasto “pocałunek murzyna”, może stąd pomyłka?

    14. Assumption-Charming on

      To jest z krajow germanskich nawet afera o to byla, tam maja duzo takich nazw inne to np cyganski serekdo rosmarowania xd

    15. engineer_whizz on

      U nas w Belgii kiedys (10+ lat temu) te ciasteczka nazywały się cycki murzynskie. :’)

    16. Kiedyś ludzie to nazywali jajami murzyna. Zakładam że później chciano pozostawić skojarzenie i usunąć mosznę z nazwy, żeby było mniej kontrowersyjnie.

    17. u mnie to były ciepłe lody

      ale za to z podobnej kategorii nazw, bylo kiedyś takie ciasto “usta murzyna” 🙃

    18. Zawsze tylko murzynki, i ewentualnie ciepłe lody. Ani całusków ani tym bardziej całusków murzynka nigdy nie widziałem

    19. Nigdy, u nas to były ciepłe lody, cycki murzynki to ciasto. Negger kuss, mówili w germanii ale teraz jest niepoprawne politycznie i zmienili 😀

    20. Zawsze uwielbiałem słodycze – prawie wszystko. Ale to jest jeden z wyjątów -to nie ma smaku, jest mdłe. Bleeeh

    21. To w rajchu ciepłe lody/topkuss się nazywały, ale za pokolenia ktore większości było w Hitlerjugend (dlatego tak rasistowskie).

      Ta nazwa ktoś przyniósł od Niemca. U nas za komuny to były ciepłe lody, chociaż innaczej wyglądały.