Share.

    31 Comments

    1. Ja jako dumny chłopak z kujawsko-pomorskiego polecę klasycznie, jeśli usłyszę kogoś, że mówi “Jo”, to wiem, że jest swój

    2. Sam ze Szczecina nie jestem, ale wydaje mi się, że u nich się mówi “many” w kontekście “gościu”/”koleś”

    3. andrijmaruszeczko on

      Gdy słyszę, że ktoś mówi “dla mnie” zamias “mi” to od razu wiem, że jest z Podlasia

    4. Jestem ze Śląska — najlepszy giveaway to jak ktoś mówi „na placu” zamiast na dworze/na polu. Albo kołaczyk zamiast jakichś różnych słodkich bułek czy drożdżówek (oczywiście tak naprawdę powinno być koloczyk, ale Ślązacy myślą, że jak powiemy „kołaczyk” to będzie po polsku, więc można tak zamówić w piekarni).

      Oprócz tego jest sporo nazwisk typowo śląskich rzadko albo nigdy nie spotykanych gdzie indziej. Imiona też – jak kobieta ma na imię Mirela, Gizela albo nawet Sabina to bardzo prawdopodobne, ze pochodzi ze Śląska.

    5. gorgonzola2095 on

      Jestem z Łodzi. Studiowałem w Poznaniu. Powiedziałem znajomym, że zepsuł mi się ekspres w plecaku, nikt nie wiedział, o co mi chodzi :<

    6. Jeśli naciskasz przycisk na drzwiach w pociągach metra to na pewno nie jesteś z Warszawy.

    7. Wiele osób z ściany wschodniej ma specyficzny sposób wymowy litery L. Moi rodzice na to mówią “Lwowskie L”.

    8. Angielka, migawka, krańcówka. I już wiesz, że jestem Łodzianką.
      Ale coraz częściej mówię hasiok na śmietnik 😂 no i Kaj.

    9. Jak ktoś przesiadając się między M1 a M2 idzie do łącznika.

      Ze względu na “za ciasny” łącznik (ktoś się nie doliczył jaki ruch będzie) MW rozkleiło wszędzie znaki żeby się pałętać na górę, dwa razy przez bramki i znowu na dół. Rdzenni wiedzą co i jak, ludzie spoza DC nie do końca.

    10. Podobno katulać jest używane przez ludzi z Lubelszczyzny ale słyszałem tylko jak moja mama tak mówi

    11. Warszawa Główna i wszystkie formy nazywania dworca ceentralnego glownym – słoik spotted

      I w drugą stronę znajomi się śmieją ze słychać ze ktoś jest z Wawy jak ktoś nazywa wszystkie Stare Miasta Starówką

    12. Na północy Polski zauważyłem, że niektórzy nie mówią “na dworze” tylko “na dworzu”

    13. Wiem, że dygresja od tematu ale niedawno na Reddicie ktoś się wypowiadał w dyskusji o Biedronce i palnął tak kosmiczną bzdurę, że się potwierdził jako emigrant co Polskę zna z opowieści. On twierdził, że dyskonty polegają na sprzedawaniu z palet. Wypowiadał się przy tym z taką pewnością, że nawet plusy dostawał dopóki ktoś mu nie wypomniał, że z tymi paletami chodzi o to, że zastawiają przejścia a nie, że służą za regały.

    14. Dopiero jak przeniosłem się na studia, to dowiedziałem się, że _temperówka_ nie jest regionalizmem, tylko właśnie _strugaczka_.