Polskie instytucje publiczne to aparaty partyjne mające służyć ludziom obecnym przy władzy i ich rodzinom, kolegom. Dla szarych Kowalskich są tak zwane działania pozorowane udające że coś działa.
I nie winie tutaj urzędników, tylko polityków bo przykład idzie z góry, ryba pasuje się od głowy. Zwykli urzędnicy są albo biernymi drobnymi beneficjentami tego systemu albo stłamszonymi jego niewolnikami, którzy nic nie mogą.
Obecna klasa polityczna udowodniła już że nie jest zdolna do zmiany tego w żadnym zakresie, jest tylko gorzej. Banda POPiS’u i przystawki rządzą nami dzieląc nas i skłócając nas między sobą wskazując na sztuczne ideologie którymi się zasłaniają, a na które pokryjomu plują.
Jak to nie wystarcza i jakąś klasa, społeczność, czy grupa ludzi się wychyli, to się szczuje na nich większość społeczeństwa – nieroby, złodzieje, prywaciarze, zdrajcy, bezbożnicy, obywatele drugiej kategorii, a niech jadą itp… itd… a my się ciągle dajemy w to wciągać…
RDA_SecOps on
I honestly didn’t expect to see so many pit bulls here when I moved.
4 Comments
To jest prawda
Polskie instytucje publiczne to aparaty partyjne mające służyć ludziom obecnym przy władzy i ich rodzinom, kolegom. Dla szarych Kowalskich są tak zwane działania pozorowane udające że coś działa.
I nie winie tutaj urzędników, tylko polityków bo przykład idzie z góry, ryba pasuje się od głowy. Zwykli urzędnicy są albo biernymi drobnymi beneficjentami tego systemu albo stłamszonymi jego niewolnikami, którzy nic nie mogą.
Obecna klasa polityczna udowodniła już że nie jest zdolna do zmiany tego w żadnym zakresie, jest tylko gorzej. Banda POPiS’u i przystawki rządzą nami dzieląc nas i skłócając nas między sobą wskazując na sztuczne ideologie którymi się zasłaniają, a na które pokryjomu plują.
Jak to nie wystarcza i jakąś klasa, społeczność, czy grupa ludzi się wychyli, to się szczuje na nich większość społeczeństwa – nieroby, złodzieje, prywaciarze, zdrajcy, bezbożnicy, obywatele drugiej kategorii, a niech jadą itp… itd… a my się ciągle dajemy w to wciągać…
I honestly didn’t expect to see so many pit bulls here when I moved.
“aniołek” chyba diabełek