Share.

    19 Comments

    1. BigDaddyKutanga on

      Weź te 2 stówy po czym kup coś u tego faceta ponownie. Jak znów będzie kicha to wystawisz negatywny komentarz a jak będzie ok to wystawisz pozytywny i równowaga we wszechświecie zostanie zachowana.

    2. Usuń tą konkretną opinię, weź dwie stówy, a potem wystaw nową negatywną opinię w której wspominasz też fakt że zapłacił ci za usunięcie poprzedniej.

    3. Typ (wydaje mu się) ratuje swój biznes, ty dostajesz za nic odpowiednik dziennej minimalnej pensji, każdy jest szczęśliwy.

      Ciekawi mnie jakie ten facet ma oceny, bo jest spora szansa. że to nie pierwszy tego typu precedens i więcej osób dostało miłego bliczka.

    4. Na amazonie jakiś czas temu do paczek dorzucali kartkę, że jak ktoś postawi pozytywną ocenę to wyślą jakiś bon na 5-10 dollarów. W USA, więc nie tylko w Polsce takie metody.

    5. Standardowa procedura wielu sprzedających, aczkolwiek nie do końca zgodna z regulaminem allegro.
      Od kilku ładnych lat pomagam sprzedającym w optymalizacji sprzedaży na allegro i to jakie niektórzy maja pomysły to… 😉

    6. Ludzie piszą aby brać nie wiedząc czy negatywny stan zamówienia nie kosztuje więcej niż 200 zł (np. w naprawie)

    7. Firma źle wykonała usługę – źle
      Firma proponuję rekompensatę finansową – jeszcze gorzej

      Wzywacie od Januszy, a sami zachowujecie się naiwnie.

      Zastanowicie się czego oczekujecie, jak ktoś popełni błąd…

    8. Martinez_Majkut on

      Allegro surowo podchodzi do sprzedających z tego co wiem i kilka negatywnych opinii może ich udupić

    9. Ech… Kiedyś przez miesiąc nękali mnie telefonami za negatywną opinię, bo przecież mogłem powiedzieć że wystawię im negatywa to by się bardziej starali.
      Allegro nie uznało tego zachowania za niezgodne z regulaminem.

    10. Znana praktyka na Allegro. Mnie się jeszcze nigdy nie trafiło, ale ja też mało wystawiam negatywów. Chyba tylko 2 napisałam od czasu założenia konta, ale zasłużone.

    11. Obecny system komentarzy wymusza takie zachowania. Kto próbował sprzedawać na Allegro, ten wie, jaka to jest męka, jakie są koszty i jak kombinują kupujący. Allegro było fajne do 2019 roku. Teraz to jest jakieś nieporozumienie.

      1. Są klienci, którzy celowo wystawiają negatywy licząc na takie właśnie propozycje.
      2. Oceny dotyczą wyłącznie sprzedawców, a klientów już nie.
      3. Allegro ma często wywalone na skargi sprzedawców.
      4. Allegro świruje z algorytmami – jeden negatywny komentarz może pogrążyć sprzedawcę (jeśli nie jest gigantem).
      5. Allegro często zarabia więcej na sprzedanym przedmiocie niż faktyczny sprzedawca.