Share.

    14 Comments

    1. Mogę się mylić, ale gdzieś czytałem, że Bułgaria miała i tak już kurs swojej waluty na sztywno ustawiony względem euro od lat (kiedyś mieli do niemieckiej marki, ale Niemcy adoptowali euro w międzyczasie). Więc i tak już jakiś czas podążali za stopami porxentowymi i inflacją strefy euro. Nie powinno to za dużo zmienić, a bardziej tylko formalność

    2. capitan_turtle on

      Patrząc na mój błąd potwierdzenia jest to albo bardzo złe albo bardzo dobre, jeszcze nie zdecydowałem.

    3. Unfair_Definition297 on

      Pracuje w Bułgarii sezonowo, bedzie tragedia to co kosztowało np 1.50 bgn będzie kosztowało 1-2 e itd… już większość z lokalsów klepie biede jak rysiu peja, ale skroumpowani politycy wprowadzili euro i jest git.

      p.s nawet nie pierdolcie o narodowym przeliczniku euro do bgn, bo on jest tylko dla firm, w kraju nikt po takim kursie nie sprzedaje/kupuje

    4. Ale Polska oczywiście musi bronić PLN jak niepodległości. Przyjelibysmy euro to polexit by się oddalił, skrajna prawica miałaby bardziej związne ręce.

    5. Najgorsze w tej całej dyskusji o euro jest opieranie się głównie na emocjach i jakichś wymyślonych fobiach. Nie ma w Polsce normalnej dyskusji i to jest najgorsze.

      Z jednej strony utrata suwerenności, oddanie Niemcom całego złota i kontroli nad krajem a z drugiej dołączenie do elitarnego klubu, scementowanie z zachodem itp.

      Mało kto mówi o ekonomii a prawda jest taka, że euro ma wady i wymaga reform. Z zalet euro korzystaja np. Niemcy, którzy mają dzięki temu przewagę w eksporcie ale z drugiej strony mają tanie kredyty czyli na start przewagę względem Greków czy Włochów. Skoro EBC drukuje euro i ustala stopy procentowe to dlaczego nie wydaje euroobligacji? Wspomniani Grecy mają trudniej w eksporcie przez silne euro i nawet nie mogą pożyczyć pieniędzy na równych warunkach czyli de facto wzmacniają Niemcy kosztem siebie.

      Ja jestem zwolennikiem euro po takiej reformie. Koszt pieniądza taki sam dla wszystkich w UE i dzielimy się zaletami ale też wadami ze wszystkimi a nie wybieramy sobie co najlepsze a koszty każdy ponosi sam.

    6. No i bardzo dobrze. Szkoda że u nas nic się z tym nie robi albo zasłania się tym, że nie spełniamy kryteriów. Co ma mniej więcej tyle sensu, jak licealista oblewający studia, bo jest za młody żeby się rekrutować.

      W ogóle to powiem najgorszy argument, jaki znam przeciw przyjęciu euro. Otóż moja babcia jest przeciwna, ponieważ uwaga – “nie ufa Glapińskiemu”. Kij z tym, że jakbyśmy mieli euro, to ani Glapiński ani inny “mierny bierny ale wierny” nie spierdoliłby nam waluty.

      Bo o to właśnie chodzi w przyjęciu euro. Politycy będą mieli mniej kontroli, to się zmieni, no i co z tego? Za to każde przedsiębiorstwo będzie miało wiadome koszty i przychody z reszty wspólnoty bez pierdolenia się z kursami walut

    7. Content_Government47 on

      Oczywiście prorosyjscy bułgarscy posłowie płaczą że to odbiera im suwerenność i inne tego typu głupoty.

    8. DoxentZsigmond on

      Problem z Euro jest taki, że raptem zaczniesz zarabiać np. 800 Euro zamiast ok 3300 zł ale bardzo szybko za usługi za np. mechanika czy lekarza zamiast 200 zł zapłacisz 200 Euro i to będzie bardzo błyskawiczna zmiana. Podobnie takie usługi jak np. ksero zamiast 20 czy 50gr będzie 20 czy 50 eurocentów.