Share.

    18 Comments

    1. Czy mi się wydaje czy pierwszy Adrespol oraz czwarty Ksawerów są z Łodzi? Andrespol jest bardzo blisko miasta, kursuje tam łódzkie MPK, więc nazywanie tego wsią to już bardziej kwestia administracyjna. Wysokie miejsce Ksawerowa jednak pozytywnie zaskakuje.

    2. Co tam było brane pod uwagę? Chyba tylko jakieś wskaźniki ekonomiczne, bo np. Bieszczady albo okolice Białowieży lub Augustowa wypadają bardzo słabo a w mojej ocenie jakość życia to również otoczenie, przyroda wokół. Z drugiej strony prawie całe woj. śląskie jest na zielono, ale nie wiem, czy jakość życia w okolicach uprzemysłowionych jest taka wysoka, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy częstym problemem jest zła jakość powietrza.

    3. Wnioski:

      1. Zadupia zdala od cywilizacji mają mniejszą jakość życia niż wsie niedaleko aglomeracji miejskich (super zielono dookoła trójmiasta, krakowa, wrocławia itp)
      2. Zadupia zdala od cywilizacji mają mniejszą jakość życia niż wsie w rejonach o gęstszym zaludnieniu i większej ilości małych miasteczek (super czerwono na pomorzu zachodnim, podlasiu itp, i dość zielono na południu polski gdzie jest miasteczko na miasteczku na miasteczku)

      W skrócie jak już mieszkać na zadupiu to przynajmniej warto graniczyć z cywilizacją, bo na takim całkiem zadupiu to kiła i mogiła

    4. Hahaha widzicie te czerwone na styku pomorskiego i Warmińsko-mazurskiego?

      To Żuławy elblaskie, rozdzielone razem z Elblągiem od Pomorza, żeby to nie było zbyt bogate. Elblag byl zawsze miastem nierozerwalnie zlączonym z Gdanskiem. Olsztyn był zbyt biedny na inwestowanie w tą część województwa i wolał skupiać się w inwestycje na Mazurach. W międzyczasie pomorskie inwestowało prężnie tylko w “swoje” Żuławy, wychodząc z założenia, że te wchodzące w skład powiatu elbląskiego to nie ich problem.

      Mieszkałem dosłownie ma styku. Do pomorskiego miałem 4km. Różnica była widoczna gołym okiem. Lepsza droga, bardziej zadbane domy, lepsza komunikacja miejska.

    5. LostAndFoundOutside on

      Uff.. U mnie na czerwono, czyli bez zaskoczeń. Dobrze – mam nadzieję, że znajomi zapoznają się z tą infografiką i ich wyobrażenie mojej osoby jako poczciwego, nieszkodliwego świra, żyjącego skromnie, bez perspektyw na sukces zawodowy i nie skupionym na rozwoju osobistym, nie ulegnie zmianie. Takie był koncept eksperymentu ucieczki na wieś i niech tak zostanie. Cieszy świadomość, że znajomi mogą mieć przeświadczenie, że ktoś może mieć gorzej. To podnosi na duchu, gdy przychodzi rozczarowanie, że nie osiąga się postawionych sobie celów.

    6. Można to dostać w formie trochę bardziej interaktywnej? (tak wiem, na dole są źródła, mogę sam sobie to zbudować)
      Jestem ciekaw kilku wyników. 

    7. W końcu ktoś to jasno powiedział: Raszyn czy Izabelin to gmina wiejska, a nie przedmieścia stolicy.