Ale te małe pachołki oddzielajace ścieżkę rowerowa od chodnika wyglądają zabawnie.
Rozwiązanie ze zgniłego zachodu: po prostu metalowe barierki zamiast ulicznych słupków i wysepek, tam tez się używa takich slalomów przed skrzyżowaniami/tunelem etc. Bardziej schludnie wyjdzie zamiast przenosić ulicę na ścieżkę
lorarc on
Niech zgadnę, osiedlowa uliczka po której przejeżdża kilkanaście samochodów na godzinę i główny szlak rowerowy na którym ruch jest 10 razy większy więc zdecydowano się że to rowerzyści muszą ustąpić pierwszeństwa?
Turbulent_Package265 on
Tak wyglada świat tych wszystkich osób które używają zdrobnień, jedziesz uliczka pomiędzy pachołeczkami patrząc na znaczki.
A tak serio to się ciesze, jednak w większości wypadkow DDR nie ma oznaczonych ślepych uliczek, przejść dla pieszych, jest znak DDR, jest rower na jezdni i tyle, a to rodzi konflikty i problemy.
Bohrium-107 on
Pewnie te wszystkie zabiegi mają uderzyć nie w rowerzystów, a w hulajnogarzy
MBed_IT on
Ja bym jeszcze wziął się za uregulowanie Stravy i podobnych. Masę patologii można wyplenić zakazując tworzenia rankingowych odcinków na infrastrukturze miejskiej, w szczególności zawierającej skrzyżowania.
stgross on
Jako rowerzysta nie widze problemu. Chociaz w sumie idiotow nic nie powstrzyma, na pewno ktos bedzie probowal mnie wyprzedzac na tym odcinku.
Avanox400 on
Moim zdaniem bardzo słuszny zabieg, na pewno znacząco wpłynie na poprawę bezpieczeństwa
Dailoor on
Legalnie to raczej wątpliwe, choć to też zależy od tego czy ta droga dla rowerów należy do drogi publicznej.
Natural-Lifeguard-38 on
To już ma jakieś 5 lat w tym miejscu
ktosiek124 on
To nie jest norma? U mnie w miasteczku od lat są barierki przed przejściami żeby zwolnić
12 Comments
Ale te małe pachołki oddzielajace ścieżkę rowerowa od chodnika wyglądają zabawnie.
Rozwiązanie ze zgniłego zachodu: po prostu metalowe barierki zamiast ulicznych słupków i wysepek, tam tez się używa takich slalomów przed skrzyżowaniami/tunelem etc. Bardziej schludnie wyjdzie zamiast przenosić ulicę na ścieżkę
Niech zgadnę, osiedlowa uliczka po której przejeżdża kilkanaście samochodów na godzinę i główny szlak rowerowy na którym ruch jest 10 razy większy więc zdecydowano się że to rowerzyści muszą ustąpić pierwszeństwa?
Tak wyglada świat tych wszystkich osób które używają zdrobnień, jedziesz uliczka pomiędzy pachołeczkami patrząc na znaczki.
A tak serio to się ciesze, jednak w większości wypadkow DDR nie ma oznaczonych ślepych uliczek, przejść dla pieszych, jest znak DDR, jest rower na jezdni i tyle, a to rodzi konflikty i problemy.
Pewnie te wszystkie zabiegi mają uderzyć nie w rowerzystów, a w hulajnogarzy
Ja bym jeszcze wziął się za uregulowanie Stravy i podobnych. Masę patologii można wyplenić zakazując tworzenia rankingowych odcinków na infrastrukturze miejskiej, w szczególności zawierającej skrzyżowania.
Jako rowerzysta nie widze problemu. Chociaz w sumie idiotow nic nie powstrzyma, na pewno ktos bedzie probowal mnie wyprzedzac na tym odcinku.
Moim zdaniem bardzo słuszny zabieg, na pewno znacząco wpłynie na poprawę bezpieczeństwa
Legalnie to raczej wątpliwe, choć to też zależy od tego czy ta droga dla rowerów należy do drogi publicznej.
To już ma jakieś 5 lat w tym miejscu
To nie jest norma? U mnie w miasteczku od lat są barierki przed przejściami żeby zwolnić
Samochodoza w skrajnej formie.
A kiedy się wezmą za samochodziarzy?