Share.

    3 Comments

    1. Ogólnie jestem zielony jeśli chodzi o politykę i ustawy, ale ktoś mógłby wytłumaczyć jak to działa, że dla zwykłego Marka jest zakaz spożywania w miejscach publicznych i w pracy, a w takim sejmie do tej pory był chill?

      Czy to jest wynik braku zasad, zainteresowania tematem czy czegoś zupełnie innego?

    2. Najpiękniej zachował się Jakubiak, który tak się zagotował, że mu wódeczki w pracy zabronią, że aż postanowił się zesrać na mównicy, że co on będzie kompot pił?

      Dorosły chłop, powazny człowiek, wychodzi na mównicę sejmowa i krzyczy, że on nie da rady pracować bez alkoholu w organizmie. Wstyd jak chuj xD