Karol Nawrocki decided to cancel the meeting with Viktor Orban, Marcin Przydacz, head of the International Policy Office in the Chancellery of the President, said on social media. As he noted, the decision is related “to the visit to Moscow carried out by the Hungarian Prime Minister and its context.”

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/karol-nawrocki-zmienia-plany-powodem-wizyta-viktora-orbana-w-moskwie/ewx5cl9

    Posted by Minimum-Fish2281

    Share.

    13 Comments

    1. Kontekstem jest co, przekazanie dalej wizji europejskiej nacjonalistycznej prawicy na 2026 – od samego źródła koordynującego alt-rajtową miedzynarodówkę? Już Orban wali nowym przekazem, że UA to strefa buforowa powinna być.

      Niech mi ktoś przypomni – jakie środowisko polityczne w Polsce jest od lat ramię w ramię z Orbanem, kto ucieka na Węgry jak tylko musi?

      Więc całe to odwołanie to jest performens, sobie pewnie przez telefon pogadają.

    2. Czasem zastanawia mnie tok logiczny naszej kancelarii.

      Nie zrozumcie mnie źle, pochwalam że odwołali spotkanie z Orbanem, choć… Gdyby nie jechał do Moskwy to by się spotkali? Jak słusznie zauważają inni komentujący, Orban nie kryje się ze swoją sympatią do Rosji, można było wogóle nie planować tej wizyty.

      I właśnie tego nie rozumiem. Czasem nachodzi ich refleksja i robią coś z sensem, ale już zdążyli narobić przysłowiowego bigosu…

    3. Odwołał gdy zrobiła sie burza z tego powodu. Tudno mi uwierzyć, że wcześniej nie wiedział o powiązaniach Orbana z Putinem, które są przecież znane od lat. Jeśli jednak naprawdę o tym nie wiedział, to tylko gorzej świadczy o jego kompetencjach.

      W obu przypadkach wygląda to albo na ratowanie wizerunku, albo na brak podstawowej orientacji w polityce międzynarodowej.

    4. Fani Trzaskowskiego i połowa L-R w strzępach, bo nie mogą już mu zarzucać, że jest prorosyjski.

    5. Czyli w sumie z przyjaciół naszej prawicy to kto został? Genialna polityka zagraniczna xD Jakby wyszło to prorosyjska, jak się nie uda to zostajemy totalnie sami.