Hello, in general I want to know if I am not "ochujano" and are all the costs of ordering from the USA really worth it? I was prepared that it wouldn’t be cheap, I read what and how, but I was terrified by the amount I had to pay 😅

    So I recently ordered a parcel from the USA via the Polamer carrier, the parcel is rather smaller and weighs only 1 kg, 3 stuffed animals with a total value of $90, I chose air shipping because it was supposed to be slightly more expensive than sea shipping, but now I’m not sure lol. The advantage is that it came to Poland in a week.

    But let’s get to the point, at first I was a little angry because the shipping costs to Poland were $66, not $40 as I calculated in the price list, but I paid well. When the parcel arrived in Poland, they sent me an SMS that they had it at their customs agency and I had to fill out an authorization form. Well, today I received an email saying that I have to pay PLN 134 for VAT and PLN 155 for customs clearance… and I thought that the costs would end with VAT :/ and it turns out that I still have to pay this company (Polamer) for clearing this parcel on my behalf?

    Can’t you somehow pay for it yourself since 23% VAT is mandatory for every parcel from outside the EU? I thought that I would receive an e-mail from customs officers, that I had to pay VAT and that’s it, and the costs were getting higher and higher xD So I want to know if this is what it looks like and there’s nothing that can be done. And damn, does the value of the package and shipping costs not exceed $150? And yet they calculated the customs duty at $0??

    I’m not surprised that the website I ordered from stopped shipping to the EU tbh. $140 total for shipping and fees, and the package value is $90 💀. Oh shit, I’ll have stuffed animals for PLN 800, cool, they’ll get a special place on the shelf 🥲

    Price list of the POLAMER customs company: https://www.polamer.pl/wp-content/uploads/2022/02/CENNIK.ACPOLAMER2022Netto.pdf

    https://i.redd.it/dexbhwpgn15g1.jpeg

    Posted by Akko2001

    Share.

    29 Comments

    1. LupusTheCanine on

      Tylko Poczta Polska ma tanią odprawę celną, resztą spedycji bierze klientów bez mydła.

    2. Medium_Court9010 on

      Seems legit, przy ostatnich kilku przesyłkach miałam podobne koszta. Tak, to normalne, że płacisz firmie – to są koszty stałe, czasem sprzedawca wlicza je po prostu w koszt produktu i końcowy klient nie wie, że taka opłata była

    3. To jeden z powodów dlaczego EU jest super, mogę zamówić paczkę z Czech czy Hiszpanii i nie myśleć nawet sekundy o dodatkowych kosztach czy czasie oczekiwania 

    4. GiraffesInTheCloset on

      Jak zamawiałem coś ze Stanów, Poczta Polska realizowała odprawę celną w ramach e-commerce, koszt odprawy celnej wyniósł 8.50 PLN (plus cło w przypadku gdy przesyłka przekracza 150 EUR).

    5. Wysłałem z UK do Polski zabawkę dla siostrzenicy. Wartość zadeklarowana: 40 funtów, wartość realna 40 funtów (~200 zł) – cło do uiszczenia w PL – 100 zł. Ręce mi opadły. Otworzyli i zniszczyli przy okazji pudełko w urzędzie celnym 🙂

    6. theboldestgaze on

      Z tego co widzę to firma wysyłająca bierze na siebie ogarnięcie odprawy celnej i być może liczyć za to premium. Zgaduję, że jest opcja nie płacenia im za to i wtedy przesyłka “wpada na cle” i czeka aż zapłacisz. Ile? pewnie zależy od celnika i deklaracji jak nie otworzy.

      Jak ostatnio zamawiałem spoza EU (South Africa) to DHL mi ogarnął cło z notyfikacjami email itd.

    7. Kiedyś zamawiałem za 100 zł gadżet z chin, zanim ali miało vat w cenie. Pamiętam że płaciłem na poczcie 23 złote vatu + 50 złociszy za samą odprawę. Więc zgadza się, tak to u nich wygląda. JSC na 100%

    8. Heh ja myślałem że FedEx mnie w ciula zrobił jak dwie paczki obsłużyli mnie za 37,50/szt… Ale wtedy wartość była niższa, coś koło 25$ każda.

    9. To jest kompletna szara strefa, gdzie odpowiedzialność jest totalnie rozmyta.

      Dostawałem przesyłki chyba z większości krańców globu, od USA, przez Chiny, po Nową Zelandię. W ogromnej większości ciuchy, jakieś albumy, arty etc. Przez te wszystkie przesyłki nie jestem w stanie Ci podać ani jednej logiki, czym dokładnie się kierują dowalając cło.

      Raz ciuchy przyszły z jakimś cłem 90 zł, potem zaczęły przychodzić za darmo, potem znowu jakieś śmieszne cło. Albumy z artami, raz 11 zł, potem kilkadziesiąt, potem za darmo. Co ciekawe, plecak z Hong-Kongu przyszedł bez cła prosto do paczkomatu (XD), gdzie po drodze w trackingu nie było widać absolutnie żadnego przepakowania.

      Jeżeli będziesz chciał się czegokolwiek dowiedzieć, zapomnij. Zderzysz się z klasyczną polską spychologią. Na poczcie nic nie wiedzą, Urząd Celny też Ci nie pomoże, a jak już dodzwonisz się do kogoś, kto sprawia wrażenie choć trochę kompetentnego, to w tej sytuacji “nie będzie wiedział”, przedstawi jakieś ogólniki i poleci zapytanie e-mailem – na które nie licz, że ktokolwiek Ci odpowie.

    10. To nie jest drogo, po prostu zarabiasz w kiepskiej walucie. W dolarach jest tanio per godzina pracy.

    11. Generalnie filmy kurierskie pobierają duże opłaty za odprawę. Od lat mają takie ceny i koszt odprawy przewyższał koszt wysyłki. Kiedyś jeśli wysłałeś statkiem, to miałeś szanse na uniknięcie szczegółowej odprawy celnej (i opłat za to) a samolot niemal ją gwarantował.
      Nie jesteś skazany na wykonanie usługi przez nich, możesz zlecić to innej agencji, ale i tak poniesiesz inne koszty np. zwolnienie przesyłki z magazynu

    12. Legitnie. Zamawiałem kilka szmat z Brexitistanu. Wartość zamówienia ~1100; cło i reszta ~600

    13. Wszystko przez Temu i Aliexpres.

      Kiedys i Unia i USA miały 0 cła za przesyłki do jakiejś wartości. Od paru lat unia dolicza obowiązkowo VAT. A trump zniósł de-minimis wprowadzając cła.

      Wcześniej Chińskie firmy wykorzystywały sytuację i tanią logistykę i możliwość sprzedawania rzeczy 23% taniej.

    14. fciul. to ja za ciężkie i droższe części samochodowe (komplet serwisowy z przełożeniami do tylnego mostu) tyle płaciłem jak szło dhl.

    15. WhiteLightSuicide on

      Ludzie tu piszą że pocztą polską jest niby dużo taniej, a jak ja zamawiam coś z UK to płacę 50 zł+ za każde wydane 50£.

    16. Fit-Height-6956 on

      Tak, normalna cena u prywaciarza, jedynie PP jest tania, ale zmiana wykonawcy odprawy celnej zazwyczaj kosztuje więcej albo tyle samo co zrobienie jej u prywaciarza, więc jedynym sposobem jest wysłanie paczki pocztą narodową danego kraju, która przekazuje to naszej poczcie. Problem w tym, że wtedy trzeba zazwyczaj używać proxy i znowu cenowo wychodzi tak samo XD

    17. Tak wychodzi. Podobne kwoty miałem jak sprowadzałem sprzęt z Tajwanu. Jedyne co to możesz próbować to następnym razem oclić to przez pocztą polską dopóki nie wpadniesz w 3 próg wartości towaru. Wtedy powodzenia z dokumentacją XD

    18. Trochę drogo, ogólnie zgarniam paczki z Japonii I zazwyczaj place za całą imprezę około 23% właśnie, w sensie już z tą opłatą DHLu, jak się policzy koszta towaru i dostawy