Share.

6 Comments

  1. To jakiś nowy update na instagramie, mojej przyjaciółce na jej kanale poleciało zwykłe zdjęcie rysunku za “treści erotyczne” (nie, to nie był rysunek NSFW). Pewnie wyłapało jakieś słowo i schowało całe wiadomości.

  2. Pierwszy raz widzę KIKŚa, więc nie ma w tym dla mnie nic dziwnego.

    A bardziej merytorycznie: zawsze mnie śmieszy, jak ktoś usunięcie contentu z uwagi na jakieś zasady od razu nazywa CENZUROWANIEM.