Hello and welcome to the discussion.

I am a casual smoker, but I became interested in the matter after I compared prices in Polish, German and French stores. I will not enter into a polemic here about whether smoking is good or not, because I rather want to point out the absurdities that, if they could appear here, could appear in any other industry.

I’m surprised that no one is talking about it publicly (the material on KZ was quite superficial), because there is very easy political capital to be gained from it. From the outside, it looks like obvious lobbying and government incompetence.

I will focus here on activities in this matter from 2024 and ignore all lobbying threads, if anyone is interested, they can read about it:
https://businessinsider.com.pl/prawo/podatki/sejm-wojna-o-jednorazowe-e-papierosy-w-tle-lobbing-i-miliardy-zlotych/8dxs0zq

It started with the banning of “disposable” e-cigarettes (i.e., currently there is an excise tax of PLN 50, but the ban is only a matter of time), for which there is nothing else to do but to dispose of them, after all, not only did no one know what was in them, but it was also e-waste. In theory, this would encourage consumers to use the products of Polish entrepreneurs, right? Unfortunately, it was only a cover to attack consumers of reusable e-cigarettes, which have been on the market since around 2011.

And now a few absurdities that the Ministry of Health and the Ministry of Finance managed to introduce within 24 months:

– Glycol and glycerin, which constitute approximately 90% of the finished product, are subject to excise duty. A liter of such a ready-made product can be purchased online or in a pharmacy for PLN 50, while in vapeshops the price per liter is around PLN 700.

– Taxation of cartridges (a piece of plastic into which liquid is poured) was also subject to an excise tax of PLN 40. For this reason, sellers have started to split bills into two when we want to buy a heater and a cartridge. Of course, our government has already reacted:
https://businessinsider.com.pl/finanse/nowa-akcyza-na-wklady-do-e-papierosow-rzad-pokazal-szczegoly/peyd9wn

– Ban on 60 ml bottles. The industry had the so-called “longfille” 10 ml of aroma which we supplement with glycol and glycerin to obtain a finished product. The government, in the name of ecology, said that this cannot be the case and we need more plastic.
Longfills must be sold in 10 ml bottles, so now, in addition to the 10 ml bottle, we have to buy an empty 60 ml bottle.

– Price of ready-made liquid from brand X: PLN 6 in 2020, PLN 37 in 2026. An increase of over 600% does not stop the government from consistently increasing excise tax from year to year. For comparison, the price of an identical liquid in Germany is 3 euros.

– Excise duty does not change depending on the amount of nicotine (for non-smokers, it is as if vodka and beer cost the same in a store, because here it is 0.5, and there it is also 0.5), so people who did not want to quit or use the gray market naturally opted for higher concentrations of nicotine.

-10ml bottles can only contain 8ml of liquid, because the act provides for 3ml of technical air?

Considering that an average person smokes two bottles a week, replaces the heater once a month and the cartridge once every three months, the annual cost of such fun will be around PLN 4,000.

I will add that the cost of in-house production (it is not quantum physics, and this is the main reason why tobacco companies do not like this industry, a monopoly/duopoly on this market is practically unattainable because the structure is very simple, and apart from Niko’s casualness, the whole thing could be made from products available in a general store) such a liquid is below PLN 5 per 100 ml, without nicotine.

I wonder why this goes unnoticed and the question is, in how many industries does the government intentionally or not act in such an idiotic way?

Rynek E-papierosów w polsce jest absurdalny i dziwi mnie, że nikt o tym nie mówi.
byu/Paciuuu inPolska



Posted by Paciuuu

Share.

39 Comments

  1. Myślę, że jest to przyćmione aktualnym stanem w jakim znajduje się rynek nieruchomości.

    Między innymi oczywiście.

  2. Dlaczego idiotyczny? Zakończenie branży uzależnień brzmi jak dobry plan. Dekadę temu tak zrobili z “dopalaczami’.

  3. Consistent-Focus-892 on

    “Cudowne” jest to że “shoty” – buteleczki 10/8mlm kosztują u nas 36-42 zł gdzie ten sam produkt we Francji kosztuje 2-4 euro :)))

  4. LuckyUserOfAdblock on

    No dobrą robotę robią jeśli o to chodzi, szkoda że jeszcze zwykłych fajek tak mocno nie dojeżdżają.

  5. Jak dla mnie im drożej tym mniej palaczy, a im mniej palaczy tym mniej tego gówna w powietrzu. Wkurwia mnie jak idę ulicą i jakiś debil mi dmuchnie swoją *gumą balonową* prosto w twarz. Nie każdy ma chęć wdychania tego syfu.

    Już wystarczająco się nawdychałem zanieczyszczonego powietrza

  6. E-papierosy nie są w żaden sposób dobrem niezbędnym do życia. Ba, są wręcz szkodliwe dla społeczeństwa.

    Chcesz się truć i irytować innych? Proszę bardzo. Ale płać.

  7. bo ludzie to idioci, co widać po sekcji komentarzy tutaj. Każdy kolejny jest przykładem na to czemu sytuacja jest tragiczna.

  8. username_taken0001 on

    A czego spodziewać się po partii, która już w przeszłości zastosowała najgłupsze rozwiązanie problemu narkotyków nazywając je “walka z dopalaczami”. Tyle razy już ludzie próbowali prohibicji, zawsze przynosi to więcej szkody niż pożytku, ale pewnie dzięki temu można się pochwalić ilu to “przestępców” udało się złapać.

  9. RogueHeroAkatsuki on

    Jest wiele podobnych przykładów. Na przykład legislacja odnośnie zakładów bukmacherskich. W Niemczech przykładowo jest limit(1k€) ile obywatel może przeznaczyć na hazard miesięcznie. Jest też wiele innych obostrzeń i zasad których celem jest ochrona ludzi przed zagrożeniami.

    A jak jest w Polsce? Ciapneli sobie podatek obrotowy 12%(od zakładu, więc płaci gracz!) który powoduje, że 99,9% ludzi musi tracić na zakładach. Niby pieniądze miały być przeznaczane na walkę z uzależnieniami, ale kilkanaście lat po wprowadzeniu ustawy w zycie dalej tego nie ma. Zwyczajnie państwo zamiast pomóc uzależnionym od obstawiania woła ‘dajcie nam naszą działkę!’ i skupia się na żerowaniu na osobach które często tracą fortunę.

  10. Nie jestem palaczem ale moja dziewczyna tak. Co jakiś czas rozkłada te wszystkie buteleczki i bawi się w alchemika. Myślałem, że każdy teraz tak robi i to norma

  11. Przecież każdy ogarnia jak pojebana akcyza jest na szlugi. Najśmieszniejsze jest, że ludzie pozwalają się okradać w biały dzień w ramach “dbania o swoje zdrowie”, a niektórzy odstrzeleni jeszcze to promują. Każdy normalny człowiek wie, że politycy mają w dupie zdrowie Polaków a chodzi jedynie o kasę.

    (btw, nie jestem palaczem, ale dla mnie to zwykłe złodziejstwo i tyle, jak wierzycie politykom to chyba za krótko jeszcze na świecie żyjecie)

    Nie wspominając już o tym, że prawnie jest u nas zakazana własna destylacja alkoholu! A wszystko dlatego by kupić wódkę 20 zł drożej niż by wyszło zrobienie samemu.

  12. IllustratorWild213 on

    Ja rzuciłem lata temu niedługo po tym jak wprowadzili akcyzę więc byłem modelowym przykładem, że podniesienie ceny działa.

  13. Odwrotna_Klepsydra on

    Jak dla mnie e-pety to była masakra i błogosławię fakt że to gówno zniknęło ze sprzedaży. To się walało tonami na chodnikach i to był ich główny problem, a nie plastik sam w sobie. Po prostu tylko chodziło o kontrolę typowego zachowania ludzi że wypaliłem to mogę wywalić na chodnik. Butelkę po liqudzie łatwiej wyrzucić do śmietnika.

    Ceny liqudów nie są moim zdaniem czymś złym. Ceny i konieczność kupowania tego co chwilę naprawdę wpływają na sprzedaż i zachowania konsumenckie, ekologia nie ma tu nic do rzeczy, nie ona jest tu rozważana w akcyzie w każdym razie.

    Nie uważam więc że rząd to robi w idiotyczny sposób. Robi to tak jak robiły rządy krajów zachodnich i przyniosło to sukcesy – ludzie palą mniej. Ceny chipsów i słodkich napojów też przynoszą skutek, mało które dziecko ma teraz 10 zł na to żeby kupić sobie chipsy, naturalnie wybierze coś tańszego.

  14. O nie, używka mająca wyłącznie negatywne skutki dla zdrowia, korzystanie z której jest całkowicie opcjonalne, nie jest dostępna w cenach porównywalnych z produktami niezbędnymi do życia. Może jeszcze chcielibyście, żeby ją Wam refundować?

  15. Po prostu w Polsce podwyżki akcyzy na e-papierosy były i są obecnie mega skokowe. Zaczęto od 0,50gr na ml co już wtedy wywołało falę dyskusji wśród palących i producentów. Rząd był absolutnie głuchy na argumenty, jedyne co to łaskawie wydłużył moment wprowadzenia akcyzy.

    Obecnie zrobiono to ponownie i rok po roku ceny skakają kompletnie bez żadnego logicznego uzasadnienia. A to dlatego, że zwykłe papierosy aż takich podwyżek nie mają. Jest to więc oczywiste, że jest to silny wpływ lobby tytoniowego.

    Gdyby rządowi naprawdę zależało na ograniczeniu palenia, wzrosłyby też ceny zwykłych papierosów. Bo wg logiki podnoszenia cen liquidów, analogi powinny kosztować obecnie 40, 45 zł albo przysłowiowe 5 dych. Tymczasem podwyżki są symboliczne, tak jakby nikomu nie zależało na rzuceniu palenia a na zbieraniu coraz większej kasy z akcyzy.

    No i fajnie by było gdyby te pieniądze szły na leczenie, uzależnienia czy NFZ. Ale jak wiemy, wcale nie idą.

    Chyba żaden kraj w Europie nie ma tak nieproporcjonalnych cen akcyz i rygorystycznych przepisów na liquidy jak Polska.

  16. Dziwi mnie, że wszyscy komentujący skupiają się na tym, że to kosztuje więcej, zamiast na absurdach wprowadzonych przepisów. Zwłaszcza to z tymi longfillami i potrzebą kupowania większych butelek, lol, bezsensowna regulacja

  17. Ja to bym chciał jak najtaniej oczywiście bo korzystam + nie sram się bardzo o nikotynę. Dzięki elektrykowi nie palę analogów z 10 lat, które pierwszy raz paliłem jakoś w wieku 15 lat, a dorośli ludzie nam kupowali fajki w sklepach lub po prostu były sprzedawane bez dowodu.

    Kiedyś spróbuję odstawić, ale nie mam na to głowy na razie, rok temu rzuciłem zioło po 8 latach, nie pije alko, nawet już kawy nie piję bo leki. Zdecydowanie bardziej skłonny do uzależnień, szczególnie szybkiej dopaminy, a nikotyna jest chyba jedyną używką, która pomaga, bez drastycznego wpływu na zdrowie czy samopoczucie.

    Ale też beka bo wprowadzają te wszystkie kombinacje, niektóre rzeczy idą w kosmos, a za grzałkę płace mniej niż przed, a same liquidy dalej nie są takie drogie, przynajmniej te co kupuję.

    Ale cieszę się, że pozbyli sie jednorazówek.

    Totalna prohibicja jest bez sensu moim zdaniem, z ziołem nie było problemów, jak nie recepta to znajomy, reklamy na Instagramie czy celebryci bezpośrednio promujący grupy na telegramie. Nawet opcje zapłaty blikiem i wysyłką paczkomatem. A często po prostu ktoś podjeżdża tam gdzie chcesz.

  18. Glikol i gliceryna nie są bardzo toksyczne, ale zalepianie sobie nimi płuc jest bardzo niezdrowe.

  19. Jeśli chodzi o tą część, że podatek jest taki sam niezależnie od ilości nikotyny to z klasycznymi szlugami jest tak samo. Tzn lata temu było tak samo bo teraz od kilku lat nie wiedzieć czemu już na żadnych papierosach nie piszą ile mają nikotyny i substancji smolistych, ale kiedyś był jasny podział i np papierosy “niebieskie” miały chyba 5-6 a “czerwone” 9-10 mg nikotyny i kosztowały zawsze tyle samo

  20. Quirky_Replacement21 on

    W 2018 roku sprzedawałem E-fajki na stoisku w centrum handlowym i bardzo jestem zaskoczony, jak bardzo asortyment stał sie kontrkonsumencki.

  21. Quirky_Replacement21 on

    Pamiętam, że wielu ludzi sami sobie kręcili płyny z gliceryny i aromatów. Wychodziło dużo, duuuuużo taniej niz w sklepach.
    Z tego co piszesz to dzisiaj byłaby jeszcze wieksza różnica. No ale za wygodę i “fancy” płyny trzeba płacić jak widać.

  22. AnteaterGrouchy on

    Używam e papierosów od 2013 około. Z roku na rok bylo coraz ciężej i coraz drożej aż ostatnie zmiany zmusiły mnie do kombinowania. Stwierdziłem że wyjebane mam w polski rząd, polskie zasady i zamawiam sobie hurtowo liquidy z zagranicy. W małych paczkach, żeby ewidentna konfiskata przez straż graniczną nie była zbyt bolesna. Dodatkowo używam tylko paczkomatu, fejkowych danych, zagranicznych kont i generalnie stosuje zasady jakbym kupował mefedron przez darknet.

    Uświadomiłem sobie że w ten sposób mam 20 razy większy wybór, lepszą jakość, dużo taniej i znowu wszystko jest normalnie. Polecam ten styl życia. Kolejny sukces polskiego rządu!

  23. Jaded-Bad-4429 on

    Bo to jest jednak nisza i to wśród młodszych osób, które każdy ma w dupie. Od początku było wiadome, że to celem nie jest walka z nałogiem, a kasa. Przede wszystkim akcyza nie jest na nikotynę tylko na całość. Jak wyżej ktoś pisał, to tak jakby piwo kosztowało tyle co wódka…

    Piękne czasy, a wszystkie osoby, które twierdzą że wolą zwykłych palaczy od e-palaczy nie pozdrawiam, nie ma to jak ubrania pachnące szlugiem po spacerze za osobą paląca, ja wybieram truskawkę

  24. DrugiTypowyHacker on

    Nie palę ale temat jest dosyć ciekawy:
    – jednorazówek nie zbanowali tylko po podniesieniu akcyzy kosztują ~90zł w żabce
    efektem tego jest to, że duża część osób przeszła na jednorazówki z przemytu co oznacza że akcyza nie przyniosła zamierzonych efektów

    “Jestem ciekaw czemu przechodzi to bez większego echa” – bo epalacze to nieliczna grupa w skali kraju i w większości nie są dumni ze swojego nałogu więc będą siedzieć cicho

  25. subway_runner_77412 on

    Bo ten gówno kraj nigdy nie ma pieniędzy więc doi gdzie się da.

    Ja czułem się lepiej jak paliłem e fajki, ale wróciłem do kręcenia zwykłych bo jest taniej. I tyle.

    Niedługo wejdą nowe podatki na żywność bo większość Polaków to grubsony więc trzeba ich odstraszać cena. Oh wait.

  26. Ty naprawdę nie rozumiesz, że ciągle windując koszty, rząd chce cię zniechęcić do palenia? 
    To nie jest idiotyczny sposób, on ma ci jak najbardziej utrudnić palenie (bo jakby zbanowali całkowicie, to by dopiero było wycie – nie czuję jak rymuję…) 

  27. Remarkable-Site-2067 on

    Nie mam jak dokładnie sprawdzić, ale kwota 4k/rok wydaje mi się znacznie zawyżona. Myślę, że trzykrotnie, sądząc po sobie, a palę bardzo dużo.

    W sumie, mógłbym sprawdzić historię płatności kartą w vapeshopach.

  28. pełna zgoda, podobnie jak absurd związany z wycofywaniem smakowych wkładów tytoniowych do podgrzewaczy. jedyny skutek jest taki, ze wprowadzono syntetyczne wkłady bez tytoniu imitujące te stare.

  29. EconomicsSavings973 on

    Bo nasz rząd zajmuje sie waznymi rzeczami, a nie jakimis blachymi jak np. Ceny mieszkan.

  30. Od kiedy koszt vapowania przekroczył u mnie grubo ponad 200zł/msc (kupując glikol i glicerynę apteczną na allegro bez akcyzy) przestałem palić i tyle w temacie 🤷 mój brat też rzucił a palił więcej ode mnie. Ze znacznie tańszej i zdrowszej alternatywy dla papierosów przeszliśmy w kilka lat do jakiegoś sportu dla bogoli 😅 choćby skały srały nie wrócę do tego i nie dorzucę grosza ze złodziejskiej akcyzy 😎

  31. Generalnie rząd działa idiotycznie we wszystkich (80%) rzeczach które robi.
    Elektryka.
    Produkcja.
    Biurokracja.
    Szkolnictwo
    Służba zdrowia.
    Odpady.
    Wymień mi 3 rzeczy które są dobre i pochodzą od rządu, nie są idiotyczne, wprowadzone od 2010
    Itp itp itp

  32. Pamiętam pisowskiego wiceministra zdrowia jak opowiadał nienaukowe kocopoły gdzieś tak w 2018 roku.
    Możecie powiedzieć, że spiskoteoryzm, ale według mnie big tobacco sobie wylobbowało.

    Rozumiem akcyzę na liquidy z nikotyną, niechże państwo walczy z uzależnieniami, przynajmniej “w mordzie”.

    Rozumiem wqrw ludzi, którym gówniażeria dmucha “lodowom wisznjom” w mordę. To jest niestety kwestia kultury i wychowania. Tylko nie chrzańcie o biernym paleniu, bo to jest foliarstwo i płaskoziemstwo. Jeszcze niech będzie w zamkniętym pomieszczeniu, niech to będzie jakiś koneser cumulonimbusów z absolutu tytoniowego. Jak wam nadmucha mgłę w całym pokoju, to może śladowe ilości nikotyny faktycznie wyjdą w dokładnym badaniu.

    Przepis o “produktach innowacyjnych” i akcyzowaniu ich stawką 565 zł za kilogram, pachnie już nieco absurdem. To tak, jakby akcyzie podlegały kartonik, butelka i korek od procentowego trunku.

    Z głową, to państwo nie wyjebało by tego dziecka z kąpielą, waląc je dla pewności wanienką: jest sporo do zrobienia: liquidy i podgrzewacze mogą być jak “dopalacze”: nie każdy e-papieros jest skonstruowany bezpiecznie, wiele liquidów zawiera aromaty, czy składniki, które mogą powodować poważne podrażnienia / po podgrzaniu produkować bardzo toksyczne związki. Owszem, też byłoby drogo, ale przynajmniej nie w ruską ruletkę.

    Jako podły nikotynista potwierdzam: presja ekonomiczna oznacza zakup “siekiery”. Oczywiście niczym narkoman, muszę to sobie “rozwodnić” apteczną (przecież nie akcyzowaną) bazą.