Share.

13 Comments

  1. Tak. Jak prawaki coś robią to trudno, zabłądzili, buk tak chciał, żaden problem ogólnie. Jak ktoś inny to robi to obraza majestatu, dewiacja, deprawacja, LPG i szatyn.

    Myślenie plemienne.

  2. Nie chcę pojechać z cynicznym „mają za swoje”, ale chyba nikt nie staje w ich obronie, bo niby za co. Cancel culture zadziałała należycie, a oni niech się męczą z konsekwencjami ich akcji jako osoby prywatne.

    _edit_: rzecz jasna żal zdradzanej żony oraz dzieci

  3. Skoro już jesteśmy przy konserwach, nie byłabym sobą, nie uderzając w nich ich własną bronią, a mianowicie kazaniem na górze xD

  4. Czy w takim razie za domniemaną aborcję Sarah nie powinna pójść do więzienia? W końcu z punktu widzenia prawicy to nie aborcja, tylko morderstwo, dzieciobójstwo itd.

  5. Mają też swojego senatora Lindseya Grahama, przeciwnika praw LGBTQ, o którego gejostwie i spotkaniach z męskimi prostytutkami wiedzą już chyba wszyscy.