
So today I was browsing the Decathlon website for raincoats and I noticed this case of crappy products.
As you can see in the attached picture, Decathlon introduces a new product whose name and price are the same, but the composition changes.
For the worse, of course.
Instead of a mixture of polyamide (nylon) and polyester, we have only polyester.
Old product vs New product
In a few months, the old product will probably disappear and only the new, worse version will remain.
Of course, we also offer a higher model MH900 which is entirely made of polyamide.
I wonder when its composition will change for the worse.
https://i.redd.it/a229bemhwpig1.png
Posted by Thermosflasche

6 Comments
Dlatego zawsze warto porównywać. Ja tak nie raz się złapałem.
“Kiedyś robiło się rzeczy żeby działały jak najdłużej. Dziś robi się je by zepsuły się jak najszybciej”
Konsumpcjonizm drogi Panie. Taniej i szybciej stworzone, żebyś mógł szybciej kupić następne.
Taka w sumie forma shrinkflation, tylko zamiast coraz mniejszego masła w tej samej cenie, masz coraz gorszy ciuch w tej samej cenie. Po prostu zamiast kupować ten produkt spójrz na ten który inflacyjnie temu z przeszłości odpowiada – zapewne ten MH900.
No bo co, kiedyś nie było lepiej. Kiedyś mnie nie było stać na taką kurtkę, a teraz mnie stać.
controversial take – nie zylem w komunizmie, ale jak patrze na to co mamy teraz, podobala mi sie sowiecka mysl techniczna. tam nie za bardzo istnialo cos takiego jak rynek, robilo sie pod plan a nie pod popyt i podaz. efekt – wiekszosc naszych dziadkow ma na strychu sprzet z NRD lub ZSRR ktorego nawet jesli do dzis nie uzywaja, to pewnie dziala. wiekszosc sprzetu ciezkiego, ciagniki, pociagi, tez pochodza z tamtego okresu. robiles produkty pod to zeby wytrzymaly jak najdluzej, u zeby dalo sie je naprawic jak najmniejszym kosztem. a to ze byly brzydkie, ciezkie, toporne, glosne i brudne – w dupie to mam tbh. chce zaplacic raz i wiedziec ze wytrzyma
Oni to regularnie robią. Nie dam tak dobrze opisanego przykładu z fotami, ale mogę wypowiedzieć się o dwóch plecakach i koszulkach. Jeden duży turystyczny do latania, a inny miejski. Obecnie te wersje są gówniane, mają gorsze materiały i mniej kieszeni. To co było trudniej uszyć jak ukryta kieszeń, to zniknęło, kieszenie są mniejsze i zniknęły lepsze materiały z elementów ergonomicznych. Z koszulek mieli bardzo spoko serię produktów kalenji, która jest wygaszana i zastępowana kiprunem. Mają inny krój, rozmiarówkę i ogólnie nie są tak dobre jak ta stara marka. Bluzy do biegania tej serii miały dyskretne logo gdzieś na dole z boku, a teraz jest wiadomo na klacie kontrastujące.
Najgorsze jest to, że czasem recenzje i oceny zostają ze starego produktu sprzed zmiany.
Deca zagarnęło dużą część rynku, teraz odcina kupony. Widać to po wszystkich produktach, obecnie są marką “jak inne”. Kiedyś odwiedzałem dosyć często, obecnie np łapię odzież kolarską z wyprzedaży/niższe modele, często wychodzi taniej i lepiej niż w Deca.
Dodatkowo ładnie widać lekkie maskowanie zmian- jedna kurtka ma oddychalność podaną w RET, druga już wg JIS.