Puzzling conclusions from the maneuvers in Estonia: NATO troops died in a clash with drone operators

https://www.onet.pl/informacje/belsatpl/zastanawiajace-wnioski-z-manewrow-w-estonii-natowskie-oddzialy-polegly-w-starciu-z/z0ln0dl,0666d3f1

Posted by username_taken0001

Share.

7 Comments

  1. username_taken0001 on

    Ciekawe jak polskie oddziały by sobie poradziły i jakie efekty przyniesie strategia kupowania Apache, Abramsów i losowych czołgów z Korei w czasach walki z użyciem dronow. Może chociaż coś z tego SAFE wyjdzie poza długiem, choć dużych nadziei nie mam.

  2. Pshek_Russoyob_III on

    Zastanawiam się jak w czwartym roku wojny dronowej oglądanej w czasie niemal rzeczywistymi, wnioski z niej wyciągnięte mogą być wciąż zastanawiające.

  3. Mam wrażenie, ze artykuł stawia to w negatywnym świetle.

    Moim zdaniem jest wprost przeciwnie. To co sie dzieje na Ukrainie jest charakterystyczne dla tego konfliktu.

    NATO zauważa drony i próbuje dostosować taktykę do nowych reali poprzez ćwiczenia tego typu. Należałoby zakładać, ze po serii ćwiczeń uwzględniających przewagę powietrzną, krótszy front i wiele innych czynników NATO wypracuje optymalne wykorzystanie dronów i skuteczną obronę.

    Niestety to nie jest proces natychmiastowy. To ze Ukraina i Rosja wprowadzają drony tak szybo jak to możliwe pewnie jest dobrą decyzją na aktualną sytuację, a jak może sie sprawić w innych warunkach nie wiedzą I ich teraz to nie interesuje, bo skupiają sie na tym co jest bezpośrednio przed nimi. My możemy na to spojrzeć spokojnym okiem.

  4. Czyli, że przedstawiciele wojsk mieli pójść do mediów opowiedzieć, że są do niczego i niektórzy uważają, że tak się naprawdę robi (bez powodu)?

  5. Damian Ratka zaraza nagra materiał dla Defenece24 że drony nie działają i musimy kupić więcej SepV3.

  6. Większość ludzi którzy pisze w tym wątku nie rozumie wojny. Nato Walczy inaczej. W przypadku konfliktu natomiast Rosja, przewaga Rosjan w dronach nie ma znaczenia, bo każdej jeden mały składzik dronów czy paliwa do generatorow by te drony ładować bedzie zniszczony na głębokości 150km. Rosjanie będą mieli tyle dronów ile uda ie unieść, ale dostaw nie bedzie bo cala.ich logistyka bedzie porażona. Po 72 godzinach bez jedzenia nawet najlepszy droniaż nie pomoze. Przewaga w powietrzu nato jest gigantyczna. Nie mowie zeby nie budować zdolności, czy zdolności do przeciwdziałania dronom ale to jest ułamek tego co wysiłek armi bedize musiał ogarnac. Ruskim udaje sie jakos posuwac po 10metrow dziennie tylko dlatego ze zrzucają bomby kierowane z lotnictwa strategicznego. Jak im sie urwie te macki to by do dzisiaj odbijali bahmut. Wojna to system.