Nie dodałem opisu: jebani chyba zauważyli że kartki rysowane przez dzieci w skrzynkach nie działają, więc zaczęli wciskać w drzwi
Awichek on
U nas na Białorusi w latach 90. wkładano w ten sposób kartki w drzwi. Jeśli kartka pozostawała na miejscu przez kilka dni, oznaczało to, że właściciele są nieobecni i mieszkanie można było okraść
Trawpolja on
Ale by była szkoda jakby ktoś zapisał ten numer do różnego rodzaju e-gazet, reklam, ogłoszeń, powiadomień czy innych kursów biblijnych sms
Sdkfz_00 on
Wrzuć z tym numerem ogłoszenie że oddasz za darmo pralkę albo jakiś telewizor.
MakrofagiIMonocyty on
Taką karteczkę uznałbym raczej za sondowanie przez złodziei czy mieszkanie jest opuszczone.
chcekebsa on
Moja pogarda dla tych ludzi jest nieopisana
DLorePL on
Adam wypierdalaj
KeyReach4622 on
Może istnieje jakaś strona gdzie można podać taki numer i robią mu DOSa na telefon? Co tydzień wyciągam kilka takich świstków ze skrzynki 🤦
Altruistic_Exit7947 on
Dzieki za numer, bedzie do rejestracji na portalach gdzie dane ciekną.
Neither_Elk_1987 on
W Lublinie jakieś zjeby lubią wciskać takie karteczki o sprawdzaniu piecyków gazowych (straszą przy okazji jakimś paragrafem, że to obowiązek właściciela mieszkania). Z jakiegoś powodu robią to zwłaszcza podczas ferii/świąt/okresu urlopowego. Już kilka razy miałem ochotę zadzwonić pod podany numer i spytać czy wiedzą, że ktoś wykorzystuje ich numer do sondowania mieszkań na włamy (znając życie – pewnie serio jakiś Januszex tak się reklamuje, ech).
10 Comments
Nie dodałem opisu: jebani chyba zauważyli że kartki rysowane przez dzieci w skrzynkach nie działają, więc zaczęli wciskać w drzwi
U nas na Białorusi w latach 90. wkładano w ten sposób kartki w drzwi. Jeśli kartka pozostawała na miejscu przez kilka dni, oznaczało to, że właściciele są nieobecni i mieszkanie można było okraść
Ale by była szkoda jakby ktoś zapisał ten numer do różnego rodzaju e-gazet, reklam, ogłoszeń, powiadomień czy innych kursów biblijnych sms
Wrzuć z tym numerem ogłoszenie że oddasz za darmo pralkę albo jakiś telewizor.
Taką karteczkę uznałbym raczej za sondowanie przez złodziei czy mieszkanie jest opuszczone.
Moja pogarda dla tych ludzi jest nieopisana
Adam wypierdalaj
Może istnieje jakaś strona gdzie można podać taki numer i robią mu DOSa na telefon? Co tydzień wyciągam kilka takich świstków ze skrzynki 🤦
Dzieki za numer, bedzie do rejestracji na portalach gdzie dane ciekną.
W Lublinie jakieś zjeby lubią wciskać takie karteczki o sprawdzaniu piecyków gazowych (straszą przy okazji jakimś paragrafem, że to obowiązek właściciela mieszkania). Z jakiegoś powodu robią to zwłaszcza podczas ferii/świąt/okresu urlopowego. Już kilka razy miałem ochotę zadzwonić pod podany numer i spytać czy wiedzą, że ktoś wykorzystuje ich numer do sondowania mieszkań na włamy (znając życie – pewnie serio jakiś Januszex tak się reklamuje, ech).