I’m serious. I was terribly afraid of him as a kid. I ate danios every day, just in case I would meet him.

(I know it’s weird but I was 5-8 years old then so don’t laugh at me)

Did anyone else feel the same way about this bastard?

https://i.redd.it/o0vj76bgwvjg1.jpeg

Posted by Khentekhtai

Share.

28 Comments

  1. JustWantTheOldUi on

    > Codziennie jadłem danio, tak na wszelki wypadek gdybym miał go spotkać.

    No i nie spotkałeś, czyli reklama nie kłamała!

  2. dandy-in-the-ghetto on

    Jak byłam dzieckiem, to skurwiel jeszcze nie istniał jeszcze nawet w umysłach reklamiarzy, ale faktycznie jest trochę creepy. Kojarzy mi się z Dariem ze Ślepnąc od świateł xD

  3. Nie, ale za to bałem się ulicy sezamkowej. Do dzisiaj czuję się niekomfortowo widząc większość mappetów. Wyglądają jednacześnie ludzko i nie ludzko. Uncanny valley effect

  4. Random_Reddit_Bro on

    Szczerze to brakuje mi reklam tego typu, były orginalne i niektóre nawet zabawne. Teraz reklamy takie nie są..jedynie wkurwiają.

  5. VeisherTheAlien on

    Lubiłam go, nawet miałam brelok, ale po koszmarze rodzice musieli schować brelok 🙁

  6. też się bałam. miałam nawet koszmar, gdzie mały głód zniszczył krainę my little pony i same kucyki chciał pożreć, a w wieku tych 7-8 lat taki sen zapada w pamięć xD

  7. Able_Revolution9977 on

    Ja też . Swoją drogą skoro dzieciaki boją się takich rzeczy , to nie jest ciekawym co by się stało gdyby puścić jakiemuś maraton hardcorowych gore horrorów? Tak tylko hipotetycznie

  8. Ten sukinsyn to największy koszmar mojego dzieciństwa, pamiętam do tej pory jak raz w sklepie, mając ze 4-5 lat, zobaczyłem reklamę Danio z małym głodem. Wpadłem w histerię i zacząłem płakać

  9. Ja, wyglądał jak wujek Rysiek. Wujek Rysiek był schizofrenikiem katatonicznym. Był nieszkodliwy, ale chodził cały dzień wokół domu i jako dziecko przerażało mnie to, że nie mówi, nie zwraca uwagi na ludzi i nie zmienia ekspresji twarzy, jakby był zombie. No i miał właśnie podobną twarz do małego głoda