Share.

9 Comments

  1. Współczuję młodym ludziom ponieważ żyją w czasach, gdzie w ciągu kilku ostatnich lat spotkała ich pandemia, wojna za naszymi granicami i obecnie cały ten cyrk z Trumpem, który przewraca wiele kwestii do góry nogami. Jesteśmy zalewani negatywnymi informacjami zewsząd. Czy to radio, telewizja, media społecznościowe ciągle są hasła z negatywnym albo co najwyżej neutralnym wydźwiękiem. To osoby dorosłe robią to młodym ludziom. Dodajmy do tego sytuacje na rynku pracy, mieszkaniowym, fatalna demografie i sytuacje ze służbą zdrowia. Jak młody polak ma z optymizmem patrzeć w przyszłość?

  2. Beginning-Ebb-8962 on

    Trudno się dziwić w sumie, jeśli przed 2019 wydawało się że idziemy ciągle w stronę jakiegoś lepszego jutra.
    W 2020 COVID, dwa lata później wojna, ai myślę też nie pomaga.
    Rynek pracy dla ludzi młodych (ogólnie też) jest dużo gorszy. Social media jeszcze bardziej myślę wpływają na życie i percepcję.

    Ja też nie widzę aby w przyszłości miało być lepiej.

  3. Different_Citron_160 on

    Grupa 25 do 40 jest najbardziej jebaną grupą społeczną i będzie jebana jeszcze bardziej więc nic dziwnego że młodzi nie patrzą na to z optymizmem.

  4. New-Faithlessness209 on

    Jako młody Polak, szok i niedowierzanie, że jeszcze to badać trzeba, to już pokazuje jak jest źle

    Starsze pokolenia miały z czasem głównie lepiej, my coraz gorzej

    Dziadkowi zrobili prąd na wsi potem były coraz lepsze telewizory, rzeczy się poprawiały

    Teraz social media, subskrypcje i stres z każdej strony

    Życie nie było łatwiejsze, ale było dużo prostsze bez porównania do dzisiejszych wymagań

  5. Covid, wojna na Ukrainie, brak perspektyw na emerytury, tragiczny rynek mieszkaniowy, epidemia samotności, wojna płci podsycana również przez pseudo dziennikarzy z wymyślonymi historyjkami. Ciekawe dlaczego. Śmiejemy się z naszych dziadków, że telewizja wyprała im umysły ale z naszym młodszym społeczeństwem wcale lepiej nie jest. W social mediach dzieje się dosłownie to samo albo nawet i gorzej 

  6. Pandemia, turbo polaryzacja polityczna, wojna za granicą, brak perspektyw na mieszkanie, emeryturę.
    Mamy łatwiej niż inne pokolenia, ale za ich czasów ciągle szło ku lepszemu. Teraz tylko równia pochyła w dół

  7. Trochę dziwne jest robienie narracji że to coś wyjątkowego i teraz młodzi mają wybitnie zle. Mieliśmy czas dużego boomu napędzanego niskimi stopami procentowymi w okresie 2016-2022 i to właściwie tyle, ja odkąd pamiętam ludziom w Polsce żyło się trudno, różnica taka że pokolenie moich rodziców brało ten trud na barki i mimo tego cieszyło się życiem a nie siedziało na social mediach. Nie mówię że teraz jest łatwo, po prostu mam wrażenie że młodzi ludzie dzisiaj używają tego jako wymówki by nie dorastać i czekają na idealne okoliczności które nigdy nie przyjdą by coś ze swoim życiem zrobić