Share.

8 Comments

  1. TransitionNo7509 on

    Przecież na tym polegają kontrakty z sektorem publicznym (i to nie tylko u nas – wszędzie), towar o wartości 200 zł sprzedajesz za 2000 inkasując całą różnicę jako zysk. Nie wiem czemu posłanka się dziwi, ale czy to ławka w Warszawie, toaleta w Bydgoszczy, mur w Teksasie czy F-35 w Kalifornii, zasada wszędzie i zawsze jest ta sama.

  2. To na pewno nie jest ławka z zeszłego roku… może z zeszłej dekady, nawet sosnowe surowe drewno po roku by tak tragicznie nie wyglądało w tym ta próchnica?! … ktoś tu coś mocno kręci…

  3. isero_durante on

    mi drewno sosnowe udało się doprowadzić do takiego stanu po 8 latach. Niczym nie malowałem, nie smarowałem i nie zabezpieczałem. Nie wiem co tu się stało, ale widać, ze było malowane.

  4. Wygląda jak skrzyżowanie Wiśniowej z Odolańską, patrząc w kierunku Wiktorskiej. Jak się OPie przejdziesz, to daj znać czy naprawdę tak to wygląda.