Nie obraziłbym się gdyby artykuł był z wiarygodniejszego medium
SiewcaWiatru on
fajnie, że to wychodzi. Niech tak jeszcze Popatrzą na lobby big tech i US Army, bo przecież musimy topić więcej niż marne 200 mld w zakładach US ;p
TransitionNo7509 on
Osobiście uważam, że posłowie powinni naszywać na marynarki loga swoich sponsorów i organizacji z których czerpią wiedzę, żebyśmy wiedzieli od kogo są zależni. Tak jak w przypadku bolidów F1. Głosując, pracując w parlamencie lub zabierając głos w mediach powinniśmy mieć informacje czyj interes realizuje dany polityk.
Nie mam tutaj pretensji, że politycy są związani z jakimiś grupami interesu, to jest jak najbardziej normalne, chciałbym tylko byśmy skończyli z udawaniem, że tak nie jest, że za działaniami posłów stoją tylko i wyłącznie cele propaństwowe. To nie znaczy, że politycy nie odpowiadają czy realizują jakiejś swojej wizji państwa i wspólnoty, pewnie, że to robią – ale realizują też realne interesy realnych lobby i powinniśmy oczekiwać totalnej transparentności. Poseł Meysztowicz mógłby być pierwszym, który jawnie się taguje.
Najwyższy też czas skończyć z traktowaniem NGOsów, w szczególności biznesowych jak Lewiatan, Pracodawcy RP czy FOR jako organizacji eksperckich. To są lobby, dokładnie takie same jak związki zawodowe, tylko bogatsze i bardziej zakłamane.
Bez takich zmian nie wprowadzimy minimum racjonalności w polityce.
franco182 on
Idotyczny artykuł z tezą. Organizacje Lewiatan, Pracodawcy RP i Zwiazek Aptek Franczyzowych odpowiadaja za masę projektów polskich ustaw od lat. Jeszcze poseł PiS jako autorytet krzyczy “skandal”. Na koniec dodano dramatyzmu że CBA (prywatne słuzby PiS) będzie zaraz zlikwidowane pewnie m.in. przez ten wniosek. Jprdl ZERO już się nawet nie sili na nie bycie w pisowskim odbycie.
Dzięki za przypomnienie
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej są najstarszą i największą organizacją pracodawców w Polsce. Organizacja reprezentuje ok. 12 000 przedsiębiorstw, zatrudniających przeszło 5 mln pracowników. Zdecydowana większość z nich – 85% to przedsiębiorstwa prywatne.
Eravier on
> Projekt pokazany 26 marca 2026 r. na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. regulacji rynku aptecznego i produktów leczniczych został napisany przez Związek Aptek Franczyzowych, Konfederację Lewiatan oraz Pracodawców RP. To organizacje reprezentujące w głównej mierze interesy zagranicznych sieci aptek.
Żeby czytelnik przypadkiem się nie zastanawiał o co chodzi, to od razu palcem wskazani są Ci źli. Bez uzasadnienia oczywiście. Przykładowo przewodniczącym Rady Pracodawców RP jest Rafał Brzoska. Generalnie te organizacje oczywiście mają jakieś interesy i lobbują zgodnie z nimi ale określanie ich jednoznacznie jako “reprezentujące w głównej mierze interesy zagranicznych sieci aptek” bez żadnej argumentacji jest raczej słabe.
A co do samej sytuacji, to trzeba na pewno sprawdzić, czy nie było tam jakichś łapówek, bo sprawa śmierdzi. Oczywiście organizacje jak w/w mają prawo składać jakieś propozycje ale powinny się pod nimi podpisywać, żeby było jasne która strona jest ich autorem i żeby można było je skonfrontować z pozostałymi stronami. Jeśli prawdziwy autor ustawy jest ukryty za nazwiskiem posła, to od razu wygląda podejrzanie.
Także co do samego artykułu, który wyjątkowo kliknąłem, chociaż medium nie darzę wielkim szacunkiem, to dobrze, że o tym piszą, ale to *jak* o tym piszą, już pozostawia wiele do życzenia.
5 Comments
Nie obraziłbym się gdyby artykuł był z wiarygodniejszego medium
fajnie, że to wychodzi. Niech tak jeszcze Popatrzą na lobby big tech i US Army, bo przecież musimy topić więcej niż marne 200 mld w zakładach US ;p
Osobiście uważam, że posłowie powinni naszywać na marynarki loga swoich sponsorów i organizacji z których czerpią wiedzę, żebyśmy wiedzieli od kogo są zależni. Tak jak w przypadku bolidów F1. Głosując, pracując w parlamencie lub zabierając głos w mediach powinniśmy mieć informacje czyj interes realizuje dany polityk.
Nie mam tutaj pretensji, że politycy są związani z jakimiś grupami interesu, to jest jak najbardziej normalne, chciałbym tylko byśmy skończyli z udawaniem, że tak nie jest, że za działaniami posłów stoją tylko i wyłącznie cele propaństwowe. To nie znaczy, że politycy nie odpowiadają czy realizują jakiejś swojej wizji państwa i wspólnoty, pewnie, że to robią – ale realizują też realne interesy realnych lobby i powinniśmy oczekiwać totalnej transparentności. Poseł Meysztowicz mógłby być pierwszym, który jawnie się taguje.
Najwyższy też czas skończyć z traktowaniem NGOsów, w szczególności biznesowych jak Lewiatan, Pracodawcy RP czy FOR jako organizacji eksperckich. To są lobby, dokładnie takie same jak związki zawodowe, tylko bogatsze i bardziej zakłamane.
Bez takich zmian nie wprowadzimy minimum racjonalności w polityce.
Idotyczny artykuł z tezą. Organizacje Lewiatan, Pracodawcy RP i Zwiazek Aptek Franczyzowych odpowiadaja za masę projektów polskich ustaw od lat. Jeszcze poseł PiS jako autorytet krzyczy “skandal”. Na koniec dodano dramatyzmu że CBA (prywatne słuzby PiS) będzie zaraz zlikwidowane pewnie m.in. przez ten wniosek. Jprdl ZERO już się nawet nie sili na nie bycie w pisowskim odbycie.
Dzięki za przypomnienie
“Patriotyczna domówka”. Na jednej imprezie politycy PiS i ludzie służb https://share.google/J3pLgCsoIUUT6bEWJ
A tu ci zagraniczni lobbysci:
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej – Wikipedia, wolna encyklopedia https://share.google/9KfuofTm4WmcPZhkG
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej są najstarszą i największą organizacją pracodawców w Polsce. Organizacja reprezentuje ok. 12 000 przedsiębiorstw, zatrudniających przeszło 5 mln pracowników. Zdecydowana większość z nich – 85% to przedsiębiorstwa prywatne.
> Projekt pokazany 26 marca 2026 r. na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. regulacji rynku aptecznego i produktów leczniczych został napisany przez Związek Aptek Franczyzowych, Konfederację Lewiatan oraz Pracodawców RP. To organizacje reprezentujące w głównej mierze interesy zagranicznych sieci aptek.
Żeby czytelnik przypadkiem się nie zastanawiał o co chodzi, to od razu palcem wskazani są Ci źli. Bez uzasadnienia oczywiście. Przykładowo przewodniczącym Rady Pracodawców RP jest Rafał Brzoska. Generalnie te organizacje oczywiście mają jakieś interesy i lobbują zgodnie z nimi ale określanie ich jednoznacznie jako “reprezentujące w głównej mierze interesy zagranicznych sieci aptek” bez żadnej argumentacji jest raczej słabe.
A co do samej sytuacji, to trzeba na pewno sprawdzić, czy nie było tam jakichś łapówek, bo sprawa śmierdzi. Oczywiście organizacje jak w/w mają prawo składać jakieś propozycje ale powinny się pod nimi podpisywać, żeby było jasne która strona jest ich autorem i żeby można było je skonfrontować z pozostałymi stronami. Jeśli prawdziwy autor ustawy jest ukryty za nazwiskiem posła, to od razu wygląda podejrzanie.
Także co do samego artykułu, który wyjątkowo kliknąłem, chociaż medium nie darzę wielkim szacunkiem, to dobrze, że o tym piszą, ale to *jak* o tym piszą, już pozostawia wiele do życzenia.