Polska jest niestety jednym z krajów, który długa wojna może mocno uderzyć po kieszeni: kiedy przestaliśmy importować gaz z Rosji, podpisaliśmy długoterminowe umowy z Katarem. Jakby co są inni dostawcy, w tym Norwegia, ale ceny mogą w jakimś momencie drastycznie wzrosnąć.
Z drugiej strony nie mogę się pozbyć myśli, że brak szybkiego zwycięstwa USA w Iranie ma także swoje plusy. Trump się wjebał dokładnie tak, jak obiecywał, że się nie wjebie. Po błyskawicznym sukcesie w Wenezueli ego podskoczyło i od razu zaczął grozić Grenlandii. Boję się myśleć, co by było, gdyby tak samo łatwo poszło na Bliskim Wschodzie.
Długa przejebana sytuacja Stanów w Iranie jest fatalna dla wszystkich, ale za utemperowanie ego tego pomarańczowego idioty być może warto zapłacić większą cenę. To strasznie pragmatyczne, niezbyt górnolotne moralnie myślenie, ale cóż 😉
Dziabadu on
Huta w Skawinie ftw 😄
A poważnie mówiąc, im wszystkim chodzi o globalny reset. Kto ma długi ma pobankrutować. Kto chory ma umrzeć
sporsmall on
**Zatoka Perska i surowce**
**ropa** – 20% światowego handlu przechodzi przez Ormuz
**gaz LNG** – Katar ma około 20% udziału w światowym eksporcie
**hel** – Katar odpowiada za około 30–33% światowej produkcji (kluczowy w produkcji półprzewodników)
**aluminium** – region Zatoki Perskiej odpowiada za 8–9% globalnej produkcji
**siarka** – Zatoka Perska odpowiada za 35–40% światowego eksportu siarki, 70% światowej produkcji pochodzi z odsiarczania ropy i gazu (ważny przy produkcji nawozów sztucznych)
**Skutki**:
-droższe paliwa i energia
-wyższe ceny nawozów i żywności
-wyższe koszty produkcji przemysłowej
-problemy w dostawach elektroniki
JeyFK on
Mark my words: jeżeli to nie skończy się za miesiąc dwa, to NATO, również Chiny będa walczyć z Iranem / bombowac
5 Comments
Polska jest niestety jednym z krajów, który długa wojna może mocno uderzyć po kieszeni: kiedy przestaliśmy importować gaz z Rosji, podpisaliśmy długoterminowe umowy z Katarem. Jakby co są inni dostawcy, w tym Norwegia, ale ceny mogą w jakimś momencie drastycznie wzrosnąć.
Z drugiej strony nie mogę się pozbyć myśli, że brak szybkiego zwycięstwa USA w Iranie ma także swoje plusy. Trump się wjebał dokładnie tak, jak obiecywał, że się nie wjebie. Po błyskawicznym sukcesie w Wenezueli ego podskoczyło i od razu zaczął grozić Grenlandii. Boję się myśleć, co by było, gdyby tak samo łatwo poszło na Bliskim Wschodzie.
Długa przejebana sytuacja Stanów w Iranie jest fatalna dla wszystkich, ale za utemperowanie ego tego pomarańczowego idioty być może warto zapłacić większą cenę. To strasznie pragmatyczne, niezbyt górnolotne moralnie myślenie, ale cóż 😉
Huta w Skawinie ftw 😄
A poważnie mówiąc, im wszystkim chodzi o globalny reset. Kto ma długi ma pobankrutować. Kto chory ma umrzeć
**Zatoka Perska i surowce**
**ropa** – 20% światowego handlu przechodzi przez Ormuz
**gaz LNG** – Katar ma około 20% udziału w światowym eksporcie
**hel** – Katar odpowiada za około 30–33% światowej produkcji (kluczowy w produkcji półprzewodników)
**aluminium** – region Zatoki Perskiej odpowiada za 8–9% globalnej produkcji
**siarka** – Zatoka Perska odpowiada za 35–40% światowego eksportu siarki, 70% światowej produkcji pochodzi z odsiarczania ropy i gazu (ważny przy produkcji nawozów sztucznych)
**Skutki**:
-droższe paliwa i energia
-wyższe ceny nawozów i żywności
-wyższe koszty produkcji przemysłowej
-problemy w dostawach elektroniki
Mark my words: jeżeli to nie skończy się za miesiąc dwa, to NATO, również Chiny będa walczyć z Iranem / bombowac
https://preview.redd.it/zrstt0p851sg1.jpeg?width=480&format=pjpg&auto=webp&s=773c03a418f8916cdb5d7cac0f386a7cf4be79d8
To teraz na pewno nie pomaluje