Share.

13 Comments

  1. Bo równość nie ma być od linijki, jak to powiedziała minister ds równości Katarzyna Kotula.

  2. No to moze zamiast narzekac na feminizm (ktory walczy o lepsze traktowanie kobiet, o ich prawa itp) to my mężczyźni powinniśmy walczyć o nasze prawa i nasze lepsze traktowanie? Równouprawnienie w wielu miejscach juz osiągnięto, kobiety teraz walcza o dalsze swoje przywileje. Zamiast jak toksyczna prawica na nie szczuc i zadać odebrania prawa to zacznijmy walczyć o swoje – obniżenie emerytury do wieku równego kobietom (zamiast podwyższyć wiek dla kobiet) itp. 

    Zacznijmy razem współpracować aby wszystk8m żyło sie lepiej a nie z kanapy narzekac ze kobiety nie walczą o nasze przywileje (czemu by nuby miały?)

  3. Z jednej strony Kotula ze swoim “nie od linijki”, z drugiej Berkowicz ze swoim zespołem ds praw mężczyzn założonym dla beki. Eh.

  4. Może i mniejsze emerytury, ale za to pracują dłużej i do tego statystycznie w bardziej wyniszczających zdrowie zawodach, więc żyją krócej. Kurwa zajebiście

  5. Dla ogółu społeczeństwa (szczególnie mężczyzn) to #nikogo i nie rozumiem, dlaczego. Serio, jak zapyta się przeciętnego mężczyznę, to albo emerytura go w ogóle nie interesuje (bo “ma jeszcze czas”), albo od razu zakłada, że i tak jej nie dożyje (więc też go nie interesuje). Widać to też po partiach politycznych – żadna licząca się nie postuluje wyraźnych zmian w tym zakresie. Mężczyźni i tak pójdą głosować na Konfederację jedną, drugą albo PiS, którzy utrzymają obecny stan rzeczy, albo go pogorszą.

  6. Kobiety mają przez ten wiek emerytalny większe prawdopodobieństwo życia na starość w skrajnej biedzie, a dużo nie dostaje szansy pracy po 60tym roku życia. Przechodzę to teraz z mamą i ciotkami.

    Tworzycie fałszywą wojnę płci, kiedy aktualne rozwiązanie wcale nie służy kobietom, i nazywacie to przywilejem kobiet z jakiegoś powodu i dyskryminacją mężczyzn.

  7. No-Jellyfish-1208 on

    Najlepiej byłoby obniżyć wiek dla mężczyzn. Względnie krakowskim targiem wyrównać, żeby mężczyźni mieli nieco szybciej niż teraz, a kobiety nieco później.

    Swoją drogą: wcześniejsza emerytura to też mniej składek, czyli dostaniesz na starość mniej pieniędzy. Tak że nie wiem, czy to aż taki przywilej akurat…

  8. Był taki człowiek, który chciał, żeby mężczyźni i kobiety przechodzili w tym samym wieku na emeryturę. Nazywał się Donald Tusk.

  9. Odkąd poszedłem do swojej pierwszej pracy odkładałem część środków. Najpierw lokaty, obligacje. Potem akcje i ETFy, IKE, PPK. Nie mam zamiaru czekać na jakąkolwiek sprawiedliwość społeczną. Pójdę na emeryturę na własnych warunkach w wieku 57 lat może wcześniej jeśli inwestycje będą wyjątkowo udane. Życie z dywidend do 60. Potem wchodzi IKE i PPK, a od 65 emerytura z ZUS. Nie chcę pracować do śmierci.

  10. “Ponadto więcej niż co piąty mężczyzna nie dożyje ustawowego wieku emerytalnego (a w przypadku kobiet tylko co dwudziesta).”

    Tyle w temacie. Jak dla mnie pal licho pieniądze, w dupie to mam szczerze. Ale kuźwa chciałbym chociaż mieć trochę życia po pracy.

    Zazdro tym co przechodzą na wcześniejsza emeryturę. Im jestem starszy, tym czas i zdrowie cenniejsze, mniej pieniądze.

    Szkoda, że jak podejmowałem życiowe decyzje byłem za głupi, a teraz, jestem na jakiekolwiek zmiany po prostu za stary.

  11. Sami sobie ludzie taki stan rzeczy życzą. Jak wszyscy trąbią o tym że równość dla mnie a dla ciebie nie to żadnej równości nigdy nie będzie i tyle. Gdyby było po mojemu to do pierwszego odstrzału wziąłbym tych których prawa mężczyzn obchodzą tylko w kontekście tego że skoro facetom jest źle to babom też ma być, a do drugiego odstrzału libkowe feministki którym zależy tylko na tym by było więcej kobiet miliarderów a wolność nie ma być od linijnki.

    Żeby modom palec nie dygnął już tłumaczę że “do odstrzału” to przenośnia oznaczająca osoby lub rzeczy przeznaczone do usunięcia, zwolnienia lub eliminacji z jakiegoś grona, a nie nawoływanie do przemocy. W tym wypadku mówię o gronie ludzi decyzyjnych względem polityki uprawianej w tym kraju.