









I was at my family home on Christmas. My father asked if I would like to take “a few little things” that have been cluttering up their shelves for 20 years. Some of these things I haven’t seen since I was a teenager. I didn’t take photos of everything because there were too many of them, but it worked like a time machine for me (MiM for PLN 6.50 slop). Maybe some of you also want to go on a sentimental journey on this cold morning.
https://www.reddit.com/gallery/1sgjbfe
Posted by Gottri

8 Comments
Co to za susz w woreczku na 7 zdjęciu
https://preview.redd.it/a40piwm9h4ug1.jpeg?width=700&format=pjpg&auto=webp&s=5f6c87f8ff29d51391a913da8db1d0e3726f724d
Ciekawi mnie co za karty do mtg Ci się trafiły
Fajne, widzę że nie chciało się malować miniatur XD.
Jak chcesz sprzedać jakieś archiwalne numery MiM to HMU 😉
Stare MTG! Kocham! Gdybyś miał to wyrzucać, to ja przyjmę, jeszcze u mnie pograją. 😀
Brakuje talii Doomtroopera i kosci do sesji RPG.
Figurki chaosu z Warhammera. Fiu fiu, widzę, że Ci się powodziło za młodu. Chciałem odkupić za niewielkie pieniądze Skavenów od kumpla ale mama mi powiedziała, że mnie chyba pogrzało że za kilka plastikowych żolnierzyków chcę wydać tyle pieniędzy.
Daj mi hita tego zielonego gówna