KSEF, what do you think?

https://i.redd.it/7x04zdu25ivg1.png

Posted by wokolis

41 Comments

  1. Powiem z perspektywy osoby, która pracowała na pół etatu w sklepie z elektroniką – ilość lewych faktur na PlayStation z gierkami znacznie zmalała. 

    Oczywiście lament klientów jak to mamy teraz „więcej pracy” i „kto to wymyślił” również się kończyła gdy mówiłam, że dla mnie nie ma najmniejszego problemu i ogólnie nie widzę minusów w tym systemie xd 

  2. Mnie cieszy, bo nie muszę wprowadzać faktur dla księgowej, a po za tym na ten moment nic się nie zmienia, prowadzę taką działalność, że nie mam możliwości na lewe faktury.

  3. To jest pewnie wygodne jak ty wystawiasz faktury albo masz małą firmę. W pracy to mam burdel, bo nie wiadomo czyja jest faktura i do jakiego projektu ją przypisać. Na razie nasze księgowe wymyśliły genialny system „proście, żeby dać w uwagach wasze imie i nazwisko”, ale i tak codziennie przychodzi mail pt. CZYJA TO FAKTURA Z KSEFU

  4. TransitionNo7509 on

    Prowadzę sklep internetowy, KSEF jest dla mnie obojętny, ale też wiele rzeczy, jak zbieranie faktur od firm z którymi współpracuję, jest zdecydowanie łatwiejsza i szybsza.

    Ale też żona, która sprzedaje usługi dla szkół, narzeka, że system projektował idiota, który nie ogarnął co to jest podmiot zależny od gminy i że nabywca i płatnik to mogą być inne podmioty, wiec ma dużo roboty z wystawianiem tych dokumentów.

    Ale to się wszystko jakoś ułoży. KSEF tak samo jak JPK szybko stanie się standardem i ukróci przewały na fakturach i bardzo dobrze! Czasami myślę, że będąc uczciwym przedsiębiorcą który nie optymalizuje podatków, nie odlicza prywaty na firmę etc. jestem idiotą. Może dzięki takim rozwiązaniom przestanę się tak czuć.

  5. poblem ma księgowa/y w firmie, która kupuje chujowy tani soft do księgowości, który przy każdym upgradzie ma milion problemów do rozwiązania.

  6. Jest to nowy system, wprowadzany przez państwo, więc mamy oczywiście wiele niedociągnięć, ale idea jest świetna. Fajnie jakby tego typu rozwiązania weszły globalnie. Dużo automatyzacji można by wprowadzić dzięki temu.

  7. Mam małą firmę i ogólnie jestem zajebany robotą. Nie mam księgowej. Nie miałem czasu ściągać z aplikacji i wrzucać faktury za telefon 18,99 zł miesięcznie w koszty. Parę groszy na takich małych fakturach miesięcznie traciłem, ale zawsze powtarzałem – trudno, księgowa by mnie wyniosła dużo drożej. Teraz patrzę – a te drobne faktury same mi się z KSEFU ładują:D. Super

  8. cthulhu_sculptor on

    Pozdrawiam programistów pewnie z jakiegoś Asseco, którzy nie ogarniają, że nie każdy ma otwarty KSeF 24/7 i warto byłoby mieć jakiekolwiek powiadomienia.

  9. Jestem juniorem w księgowości- pomijając kwestie techniczne tj zabezpieczenia serwery itd. Sama idea ksefu i to jak ma działać jest zbawieniem i dużym uproszczeniem dla mnie. Skończyło sie mase kombinacji i znikło masę problemów as per post rzepa. Dużo przyśpieszyła się też moja praca na dużych ilościach podmiotów w kosztach. Ale to tylko moje prywatne odczucia i sporstrzeżenia

  10. Ból dupy prywaciarzy, bo jest większe ryzyko związane z ruchaniem prawa pracy i optymalizacją kosztów zatrudnienia poprzez zmuszaniem ludzi do zakładania jdg. Imo chodzi głównie o to, stąd właśnie ten ból dupy o “inwigilacje”. To, ile jest emocji z tym związanych obrazuje skalę problemu.

  11. rebellioninmypants on

    Mnie też cieszy to, że już nawet ponarzekać sobie nie można bo zaraz jest się kryminalizowanym. Jak tak bardzo chcecie żebym był po tej ciemnej stronie mocy to pewnie kiedyś się przeniosę, bo już mnie męczy to całe gaslajtowanie.

    Zawsze płaciłem podatki i składki jak należy, ale teraz się porobiło trudniej z klientami zza granicy (ostatnio mi mówili, że w fakturze musi być jakaś poprawka żeby z ich systemem się zgadzało, ale ja już nie mogę poprawić, bo już jest wysłana w KSEFie, na przykład).

    Z klientami w polsce mam łatwiej, bo nie wysyłam im mailem, ale teraz muszę dodatkowe informacje wklejać w fakturę, których wcześniej nie było. Także jak ktoś myśli, że ma prawo tak z marszu na mnie naskakiwać to polecam terapię.

    Edit: Aha, i jeszcze z zakupami się zrobiło mniej wygodnie, bo jak coś kupuję na firmę to dostaję to tylko na KSEF-ie, już nawet faktury do maila nie przypinają niestety.

  12. Dla mnie spoko, nie muszę zbierać faktur z pierdyliarda miejsc. Tylko delikatnym utrudnieniem jest brak możliwości wrzucenia faktury do niszczarki i wystawienia jej jeszcze raz. Tzn. każdy błąd kończyć się musi korygującą, a przez to moi zleceniodawcy chcą proformy do akceptacji itd., bo mają alergię na faktury korygujące. Ale jeśli chodzi kosztowe faktury to dużo wygodniej.

  13. Sabrine_without_r on

    Zawsze jest tak, że kiedy rząd uszczelnia system podatkowy, to krzyczą najbardziej ci, którzy najwięcej na tym uszczelnieniu stracą. Co prawda, sam program był zaprojektowany na odpierdol i te głosy pochodziły z różnych środowisk, ale po poprawkach i łatkach widać potencjał na program bardziej ułatwiający niż utrudniający życie.

  14. A w jaki sposób ksef ma pomóc w unikaniu płacenia podatków? Jeśli ktoś wykonywał usługę bez wystawienia faktury, to teraz nadal może robić to samo. Nie mówiąc już o tym, że ksef w ogóle nie ma nic wspólnego z usługami dla osób prywatnych, bo nie ma obowiązku wystawiania faktury przez ksef przy wykonywaniu usług/sprzedaży, gdzie klientem jest osoba prywatna. Do tego system jpk i tak już monitorował wystawiane faktury VAT -również te dla osób prywatnych. Jak zwykle najwięcej do powiedzenia w temacie mają osoby, które kompletnie systemu nie znają

  15. Dla mnie jedyna upierdliwość to gówniany UX rządowej aplikacji do wystawiania tego, zwłaszcza idiotyzmy w stylu:

    – określenie okresu którego dotyczy faktura wymaga wybrania opcji typu “faktura jak określona w ustawie 1312 o sratatata ust 82.b albo w aneksie o twojej starej” zamiast zrobić tam normalnej listy, albo chociaż linka z tłumaczeniem
    – poukrywane kontrolki na formularzu rozszerzonym, które i tak trzeba wszystkie przeszukać bo chuja wiadomo co autor miał na myśli
    – niespójny design powtarzających się elementów (inaczej wprowadza się takie same dane dla sprzedawcy, kupującego, płacącego, etc.)

    Poza tym IMO spoko, do póki system jakoś działa to świetny pomysł by to scentralizować. Gorzej jak pierdolnie i nagle klęknie handel w całym kraju, przewiduję potem przez miesiąc oblężenie urzędów skarbowych przez przedsiębiorców prostujących 5min przestoju.

  16. WhiteWolf61916 on

    W małej działalności – totalnie mi to bez różnicy. Nic mi to nie ułatwiło ani nie utrudniło.

    W większej firmie – I’m bardziej rozbudowany system księgowy tem większy pierdzielnik z ustawieniami więc narazie klnę. Tym bardziej że i tak trzeba weryfikować inne źródła faktur poza ksef bo a to nota z etolla wpada poza, a to firma od leasingu ma wywalone i oni działają poza ksef i do końca roku nic im nie zrobisz itd. Ale w przyszłym roku, jak zaczną karać za błędy w ksef, ludzie zaczną się przykładać i będzie ok.
    Chyba…

    Edit.

    A większego pierdolnika z fakturami z PGE i myOrlen to nie widziałem. Co miesiąc inaczej opisywane okresy, zaliczki i uj wie co.

  17. Katzberg_damk on

    Dla mnie nie ma różnicy ale z pozytywnymi się zgadzam.

    Zastanawiam się tylko bo wszędzie czytam o tym że Hur dur tajemnica handlowa teraz będzie nieważna bo urzędnicy(z tego co wiem muszą dostać uprawnienia) będą widzieć faktury i próbuje wymyślić scenariusz w którym może dojść do złamania tajemnicy handlowej w większym stopniu niż kiedy pracownik banku podgląda twoje wpływy/faktury i informuje konkurencję lub urzędnik skarbowy podczas kontroli.

    Czy są biznesy które istnieją tylko dlatego że udaje im się mieć jakieś faktury które jeśli ktoś by się o nich dowiedział to by zniszczyło to konkurencyjność firmy?

  18. Ja odpowiem od strony osoby która wdraża i serwisuje systemy łączące się do ksef:
    1) mf sobie od czasu do czasu po cichaczu zmienia układ danych (scheme) W jakiej maja być one dostarczone. Informacja o tym jest w jakimś pizdzikowatym linku na stronie mf pod milionem zakładek.
    2) system nie radzi sobie z niektórymi stawkami – masz stawkę Nd na starej fakturze czyli nie dotyczy, teraz masz stawki nd1 i nd2 – robisz teraz korektę tej starszej faktury i zonk – nie możesz bo nie ma stawki Nd. Nie możesz też wyedytowac tej faktury bo to jest przestępstwo finansowe.
    3) ich api działa tak jakby chciało a nie mogło, szczególnie w okresach zamknięcia miesiąca. Obsługuje firmy które fakturuja masowo i nie jest to czymś nienormalnym jak wystawiają 3 tys faktur. Obsługa numeru powinna trwać chwilę a tak to potrafi trwać nawet 2-3 dni. Skalowanie po stronie mf siada.
    4) czasami wywala im dziwne błędy – wysyłasz raz fakture i dostajesz błąd że dokument nie jest zgodny ze schema, wysyłasz po chwili ten sam dokument i jest okej. Wysyłka dokumentu odbywa się tzw requestem i jest to ciąg znaków. W obu przypadkach ten ciąg jest identyczny.

  19. GrainofDustInSunBeam on

    Brednie. Ksef w porownaniu do innych programów do wystawiania faktur wyglada debilnie.
    jest tez napisany prawniczym bełkotem w kilku miejscach.

    Wystawianie faktury za okres od do jest opisane artykulami z ustaw.xd

    Zwyklej opcji “potwierdź odbiór faktury” tez nie ma co by mi ułatwiło zycie wiedzac że zleceniodawca odebral fakture.

    Nawet menu logowania jest spierdolone .

    grube miliony

    Nie mówię że jest sam w sobie złym pomysłem ale wygodniej mialem poprzednio, szczegolnie że wystawiam jedną fakturę co miesiąc. Klikalem w 3 miejscach i koniec, potem dostawalem potwierdzenie że doszło.

    Tu mogly by byc powiadomienia, firmy kurierskie maja powiadomienia. Integracja z mobywatelem tez powinna być 

  20. Pracuje w księgarni internetowej ilość wystawianych faktur spadła o jakieś 40%. Pewnie ciężko wytłumaczyć się z zakupu jakiegoś dark romansu na fakturę dla gabinetu dentystycznego

  21. Z czasem się wszyscy do tego przyzwyczają 😉 W KSeF-ie też jest sporo polityki, która robią politycy opozycji więc sporo też moze być emocji wokół tego. Wiadomo wszystko ma swoje wady i zalety, ale suma sumarum uważam, że ten system wyjdzie Polsce na +.

  22. Careless-Pizza9876 on

    No cóż, najlepszą rzeczą jaką PiS zrobił w kraju to ukrócenie krętactwa w sektorze prywatnym i uszczelnienie systemu. A teraz nagle obrót o 180° i KSEF zły choć SAMI GO OPRACOWALI!

  23. Z mojej perspektywy (mam określony budżet na zakupy gł. środki trwałe w ramach instytucji publicznej i przekazuję faktury do księgowości) – pierwsze 2-3 tygodnie były chaotyczne, przy czym głównie dlatego, że pozostawiono czasowe wyjątki dla mniejszych firm, i nie było wiadomo, w jakiej formie dana faktura nadejdzie. Ale po “ogarnięciu” – zmiana na plus, mniej biurokracji, i nie ma nerwówki z szukaniem “gdzie jest faktura” (w paczce? pdf na mailu? pdf na stronie? nigdzie i trzeba się upominać?).

  24. Mój księgowy przestał odbierać telefony bo jest zasypany robotą przez KSEF, ale dla mnie nie ma praktycznie żadnej różnicy. Jedyny problem jest taki, że nie mogę pobierać faktur z KSEF w formacie pdf z jakiegoś powodu, co utrudnia ich dla księgowego na koniec miesiąca.

    No i też nie do końca ufam, że system dostarcza moje faktury bez problemu do odbiorcy więc tak czy inaczej wysyłam dodatkowo kopię mailem.

  25. Faktury ciągle się gubią tak jak się gubiły, tylko wymówka jest inna. Natomiast fajnie, że wzrosła ich ściągalność i nie da się już wystawiać z datą wsteczną

  26. jako koncept uważam, że jest to bardzo dobre

    ale wdrożenie wymaga natychmiastowo pewnych usprawień/ulepszeń – albo obowiązkowa informacja kto fizycznie zamawia fakturę (imię i nazwisko) albo jakaś rubryka na celowość (tak jak jest z wpisywaniem numerów rejestracyjnych przy paliwie) typu do jakiego działu, na jaką inwestycję, do jakiego pomieszczenia itp.

    Widzę co się w małej firmie dzieje, księgowa dostaje nagle faktury z ksefu (i super, przynajmniej nie ma problemu że ktoś zapomniał/zgupił/nie mógł bo wylądował na L4/wpadła do spamu/skrzynka przepełniona) i co drugą fakture się głowi kto to wziął na co i dlaczego, to sobie wyobrażam że duże korpo zajmujące się usługami to teraz nic więcej tam księgowość nie robi tylko śledztwa.

  27. Z punktu widzenia małych spółek b2b – super rozwiązanie. Faktycznie małe faktury za hosting, oprogramowanie, konto email, faktury co robię na zakupy do firmy w stylu – tu klawiatura, tu kabel do ładowania, papier do drukarki wszystko schodzi do KSEF z opisanymi poprawnie polami.

    OCR działa dobrze na proste faktury w 50% przypadków – paragony, niestandardowe dokumenty i tak się gubił

    Ale nie widzę jak OP tego twitta cudu że nagle firmy nie muszą weryfikować faktur. Po pierwsze faktury zagraniczne dalej trzeba wprowadzać ręcznie, po drugie – teraz księgowa musi wręcz sprawdzić czy każda faktura dostarczona przez klienta jest w KSEF – czy nie ma nadmiarowych faktur – jeśli są to do kogo należą..

    Wymówka do niepłacenia też dalej jest – przecież rzadko w której firmie księgowa która odpowiada za wprowadzanie faktur jednocześnie dokonuje płatności, a nawet jeśli pojawi się jakaś nieopłacona faktura w KSEF to przecież nie będzie od razu płacić – tylko musi ustalić od kogo, za co.

    Może jak powstanie jakaś księgowość SaaS połączona z ERP dla MŚP to usprawni to pewne procesy..

    Mnie przeraża w systemie, że jak się pomylę przy wystawianiu czy kontrahent poprosi o drobną zmianę na fakturze to zamiast skasować dokument i wystawić nowy, muszę od razu w pełnej procedurze robić korekty do faktury.

  28. Jak już poświęciłem te 10 min żeby zrozumieć jak to działa i użyłem ksefu 2 razy, to uważam że ksef jest super. Automatyczne importy i eksporty w księgowości, mniej miejsca na pomyłki, nie trzeba zbierać papieru

  29. Pracuję w rodzinnej firmie i jestem mega zadowolony z ksefu. Skróciło mi to mnóstwo pustej roboty. Nie muszę szukać faktur z allegro w 4 różnych miejscach (mail, wiadomości prywatne, szczegóły zakupu, papier w paczce). Nie muszę robić kopii zapasowych faktur zakupowych, drukować tony śmieci na kopie w firmie i dla biura księgowego, jeździć dostarczać papiery. To, że biuro też ma dostęp do tego konta to super sprawa, wszystko jest na bieżąco. Ponadto firmy z którymi współpracuję nie mogą robić dziwnych akcji typu “potrzebujemy faktury z datą na poprzedni miesiąc”. Łatwiej mi kontrolować co się dzieje i co jest do opłacenia. Spoko jest też to, że te faktury w systemic mają ten sam układ. Niektóre firmy drukują faktory na antycznym sprzeciw igłowym i znaleźć czasem ten nr faktury i datę to masakra. Z moich obserwacji jęczą tylko technologiczni analfabeci. Mam nadzieję, że system będzie rozwijany i będzie można no sobie oznaczać w w nim co wymaga opłaty i tak dalej.

  30. Program projektowała osoba która nie wystawia faktur albo nie prowadzi działalności. Niemozliwym jest sprawę używanie tego bez połączenia z zewnętrznym programem

  31. Jak dla mnie duży plus. W końcu korpo budowlane przestały wymagać dostarczenia im fizycznie faktury i liczyć sobie terminy płatności od tego zdarzenia. Wystawiam w ksefie, protokoły mają bo podpisywaliśmy wspólnie w 2 kopiach i termin płatności leci, oszczędności na usługach kurierskich też są: ) Dla nich te parę dni to było nic, a dla małej firmy naprawdę ma znaczenie czy pieniądze wpłyną teraz czy na przykład w kolejnym tygodniu

  32. No ma chłop trochę racji. W czystej teorii KSEF jest zajebistym rozwiązaniem, bo papierzaste faktury to niezwykły przeżytek i dobrze mówi – “zapodziała się”, “nie doszła”, “do spamu trafiła”, “w paczce była” itd to standardowe wymówki.

    Jednak na chwilę obecną ten system jest zaimplementowany po prostu po chuju. Muszą go naprawić i usprawnić, co zajmie trochę czasu i będą tarcia.

    Największy problem mam wrażenie ludzie mają z tym, że “KSEF widzi wszystko na twoich fakturach”. I że to inwigilacja. Przypominam – to jest Skarbówka. Oni wiedzą kurwa jaką masz grubość fiuta. Doskonale wiedzą gdzie i którą złotóweczkę wydałeś. To nie jest żadna wielka inwigilacja, o ile, jak wskazał OP, nie lecisz w chuja na fakturach i nie wliczasz sobie nowej deski do prasowania na firmę budowlaną.

  33. Ogólnie na plus, XML nieco przekombinowany, ale działa – codziennie walę faktury przez KSeF i jeszcze nie było wtopy. A wszystkim co płaczą że teraz musieli wszystko rzucić i wdrażać – było w ciul czasu na przygotowanie się.

  34. Może ukróci to Januszowanie pokroju Pani Zosi kupującej w kwiaciarni kwiaty, kartkę urodzinową i ten tutaj samochodzik (tak było, nie zmyślam), bo to na urodzinki małego Krzysia – ***wszystko oczywiście na fakturkę.***

  35. Ogólnie uważam, że KSEF to fajny pomysł, znacznie ułatwia i automatyzuje pracę, ale nie jest jeszcze dopracowany. Podejrzewam że dla mikroprzedsiębiorstw jest to zbawienie, ale jako że u nas jest wystawiane kilkaset faktur miesięcznie i odbierane kilkadziesiąt, ciągle natykamy się niestety na problemy techniczne (co jest zrozumiałe jako że jest to młody system). Nie będę tu wchodzić w szczegóły, ale są pewne aspekty KSEFu które zamiast ułatwiać pracę to ją komplikują (chodzi tu głównie o wystawianie faktur).

    Dodatkowo księgowa i tak wymaga od nas potwierdzania które faktury są faktycznie nasze bo do KSEFu trafia wszystko (“a przecież ktoś może wziąć na Was fakturę itp.”), więc tak czy siak muszę jej co miesiąc wysyłać listę do sprawdzenia. W naszym przypadku (sklep internetowy) KSEF oznacza również naprawdę spore dodatkowe koszty, bo programy do obsługiwania zamówień pobieraja opłatę za każdą wysłaną i odebraną fakturę, a u nas jest ich zbyt dużo by robić to ręcznie bez żadnej automatyzacji.

    Nie do końca też rozumiem w jaki sposób KSEF miałby ukrócić oszustwa księgowe – przecież przedsiębiorca może tak samo nie wystawić faktury która powinna być wystawiona albo brać faktury na cokolwiek chce jak i wcześniej. Kontrola towarów i usług branych na faktury nadal będzie tylko w przypadku oficjalnej kontroli Urzędu Skarbowego, nikt tam nie będzie czytał, na co ktoś wziął FV. Poza tym JPK istnieje już od kilku lat i to ono właśnie stanowi największą kontrolę pod tym względem.

    I tak uważam że KSEF jest spoko, szczególnie jesli chodzi o wystawianie faktur klientom—skonczyło się “ojej chyba zgubiłem fakturę” albo “w paczce nie było FV” bo wszystko jest w KSEFie. Pobieranie faktur i wrzucanie ich do systemu też jest naprawdę wygodne. Zmniejszenie zużycia papieru—kolejny plus. Szkoda tylko że KSEF dla takiej małej firmy jak nasza oznacza kolejne dodatkowe koszty (które i tak co roku rosną, a przychód niekoniecznie).

  36. Wsumie to mam chyba dwa ale:

    1. Inwigilacja. Taki ChatControl light dla firm.

    2. Wiedza i potencjalne nadużycia. Ogromna baza danych tranzakcji biznesowych, trendów … itp. Ktoś z dostępem tego nie wykorzysta? Będziemy mieć swoją Nancy Pelosi?

  37. KSeF ma wiele problemów “wieku dziecięcego”, ale największym problemem jest fakt, że jest to system dla skarbówki, a nie dla podatnika. Oczywiście podatnicy też mogą na tym skorzystać, ale nie to było założeniem ustawodawcy co widać

    1) nie jest nigdzie napisane w przepisach kto ma dostęp do pełnych danych z KSeF – wystarczy że urzędnik zacznie sobie czynności sprawdzające i może dowolnie fakturę z KSeF dobrać i zobaczyć? 

    2) chcą by tylko faktury ustrukturyzowane były prawdziwymi fakturami, jednakże nie uchwalili przepisów “delegalizujących” inne typy faktur

    3) już teraz mówią o tym, że istnieje prawdopodobieństwo nie dawania kar za nie korzystanie z KSeF w roku 2027, co może zachęcić więcej firm do nie wchodzenia w KSeF (mimo takiego obowiązku)

    4) darmowy sposób wystawiania faktur jest toporny. Dlaczego nigdzie nie ma tam możliwości zapisania kontrahentów i towarów?

    5) za krótki odstęp pomiędzy udostępnieniem API, a obowiązkiem stosowania KSeF. Generuje to chaos wśród dostawców oprogramowania 

    6) brak mailowych powiadomień o fakturach, chyba że kupisz sobie program to wtedy jakoś dało się utworzenie automatycznego pobieranie faktur do niego, ale jeżeli ktoś ma 10 faktur zakupowych miesięcznie? Tak to dostał na maila albo do ręki i miał od razu po problemie 

    7) beznadziejny moment wprowadzenia systemu, skoro to nie jest od 1 stycznia, to nie mogli przesunąć tego o 2/3 miesiące? Działy księgowe (zwłaszcza biura rachunkowe) muszą spędzać czas by dokonać rozliczeń rocznych i nagle muszą spędzić czas by dostosować procesy

    8) beznadziejna polityka informacyjna rządu sugerująca że to księgowi powinni wprowadzać systemy KSeF, kiedy to leży głównie w kwestiach działu sprzedaży (stowarzyszenie księgowych w Polsce nawet z tego powodu wysłało list do ministerstwa)

    9) udawanie że rachunki nie istnieją i każdy powinien wystawiać faktury, nawet jak nie jest czynnym podatnikiem VAT

    10) brak darmowego narzędzia do “obróbki” faktur. Nie można ich “zatwierdzić” ani “przyporządkować”, co byłoby dobrym sposobem by mali podatnicy mogli biuru rachunkowemu dostarczyć dokumenty (bo gdy biuro pobiera wszystkie faktury z KSeF bez wcześniejszego potwierdzenia faktur przez podatnika ryzykuje pozwem gdy skarbówka podważy zasadność związku faktury z uzyskiwanym dochodem nawet gdy podatnik na początku współpracy da ogólną informację wszystko księgujcie)

    11) więcej faktur będzie generowanych, bo każdą pierdołę trzeba poprawiać fakturą korektą (koniec not korygujących)

    12) system nie sprawdza czy dane wprowadzone są poprawne. Wystarczy że będą wypełnione wszystkie obligatoryjne pozycje, nawet netto VAT brutto nie muszą się zgadzać

    13) jeżeli istnieje ważny załącznik do faktury to i tak trzeba go wysłać pocztą/mailem bo KSeF nie pozwala na przesyłanie załączników

    14) w 2027 US będzie miał jeszcze łatwiej do kontroli, bo wtedy przedsiębiorcy będą musieli wpisywać numer KSeF opłacając fakturę

    Tak, KSeF będzie pomocny, zwłaszcza jak kontrahenci potrafili późno wystawić faktury, jednak wiele z powyższych problemów można było wyeliminować lub ograniczyć wcześniej. Państwo po prostu nie chciało tego robić, bo to jest system dla skarbówki w celu szczelniejszej kontroli, podatnik zyskuje “przy okazji”. I strasznie śmieszy mnie fakt, że na coś tak małego (w sensie skutków finansowo – podatkowych) jak system kaucyjny tutaj można narzekać, ale na coś tak dużego jak KSeF to mogą narzekać tylko i wyłącznie oszuści