Share.

    23 Comments

    1. Cheeseburger2137 on

      Dosłownie widziałem dorosłą kobietę w takiej wczoraj, co prawda bez dyndałków z koralikami, ale taka obrusikowa była właśnie.

    2. Wracają, ostatnio widziałam na grupie szydełkowej pytania o wzór. Tylko takie bez koralików.

    3. Nie było takiego trendu, no może w jakiejś subkulturze lub na przystanku Woodstock.

      20 lat temu to były buty w szpic, dżinsy z niskim stałem i mini spódniczki.

    4. Effective_Dot4653 on

      Widziałem jedną dosłownie wczoraj, po raz pierwszy od 20 lat xD

    5. Za bardzo wygląda jak jarmułka. Zbyt kontrowersyjne na dzisiejsze czasy.

    6. vestron_vulture on

      Nosiłam taką jako dziecko, aczkolwiek bez tych wiszących sznureczków. A podobną widziałam w Zarze ostatnio, więc jest nadzieja 🙂

    7. ApartmentHealthy7174 on

      Rocznik 92 i sama miałam taką „czapeczkę” – tylko bez koralików 🙂 także trend był – dla doprecyzowania, że może mieszkałam pod kamieniem – widziałam dziewczyny w takich zarówno w Bydgoszczy jak i Płocku (rodzice rozwiedzeni, żyłam wtedy w dwóch miastach)

    8. Coś mi się kojarzy, że to istniało, ale nikt ze znajomych mi ludzi na żywo tego nie miał, w żadnym wieku.

    9. CityWhenItRains on

      W życiu nie widziałam czegoś takiego. Za to pamiętam, że się nosiło takie koraliki wczepione w warkoczyki.

    10. Biodrówki i zawsze-jakby-ciut-przykrótkie bluzki z wystającymi wałeczkami już niestety wróciły, więc i dla czapeczek jest nadzieja

    11. Plot twist: OP obkupił się w takie czapeczki u Chińczyków i teraz rozkręca trend, żeby w wakacje nad morzem i w Zakopcu sprzedawać to na każdym stoisku z 10-krotną przebitką

    12. Ja widuję coraz częściej te czapeczki, ale z koralikami bez tych długich nitek.

    13. AlwaysWrongSide on

      Wczoraj widzialem dwie osoby w takich czapeczkach, ale bez tych dzyndzli z koralikami