Share.

    23 Comments

    1. Na kartę i ograniczona ilość. Mam okolicy lokalną sieć sklepów w której wiele produktów jest tańszych niż w sieciach robiących takie promocje i do tego nie ma żadnych kart i ograniczeń. A więc w sumie w takich promocjach sprzedadzą trochę produktów taniej, wzmacniając przywiązanie klientów kartami lojalnościowymi, natomiast klienci kupujący z poczuciem, że “tu wszystko jest tańsze” będą bez wahania kupować produkty droższe niż gdzieś indziej i często zbędne, no bo jest “okazja”.

    2. Sądzę że można to kupić tak do 8 rano, jak masz czas się pojawić. Tego masła są niewielki ilości w Lidlu, raz chyba tylko trafiłem że mi się udało kupić.

    3. Alfred777777 on

      Dziwna cena jest wynikiem wojny cenowej Lidl vs Biedronka. Nie wiem dlaczego masło i mleko jest takie tanie, ale masło różnych firm pojawia się regularnie w podobnej cenie. Raz nawet Biedronka dawała za darmo 2 lub 3 kostki przy zakupach za 99zł.

    4. Sądzę, że tak nas r*chają na co dzień z cenami, skoro da się zrobić coś takiego, że to głowa mała…

    5. One mają krótszą datę zdatności, niż to w ile uda się zjeść kilka takich maseł kupionych hurtowo.

      Jakie to ma znaczenie w przypadku masła? Pewnie niewielkie, ale jest jak jest. ¯\_(ツ)_/¯

    6. Masło stało się w pewnym momencie absurdalnie wartościomy produktem a teraz społeczeństwo zorientowało się że jest średnio wartościowe

    7. Jak spojrzysz na date, to pewnie jakies tydzien-dwa do przeterminowania (nie żęby to miało jakies olbrzymie znaczenie, na spokojnie mozna spożywać nawet 2-3 miesiace po dacie na opakowaniu)

    8. rebellioninmypants on

      Ludzie, kiedy to się wszystko wyrówna? I kiedy zaczniemy znowu dostawać promocje za sztukę z obniżką procentową bez kart, kuponów, żapek, faplikacji, dickpica przy kasie itp?