Share.

    12 Comments

    1. singollo777 on

      Ale pytasz się o te części, gdzie podaje fakty, czy te części, gdzie wyraża opinie?

      Ale faktem jest też, że pewne środowiska wprowadziły teorię i praktykę “pozytywnej dyskryminacji”, która to jakoby ma dzięki krzywdzeniu dzisiaj wyrównywać krzywdy zadane kiedyś.

    2. michuuu_2108 on

      PO tak ogłupia ludzi, czy o co chodzi z tym że Józefaciuk podczas pobytu w partii był po prostu jednym z najgłupszych posłów, a teraz mądrze gada? Czy jest to nadzieja dla Wcisło, Zembaczyńskiego, Szczerby, Jachiry (no dobra, tu nie ma ratunku) itd. Że po odejściu z partii mogą stać się… geniuszami?

    3. ZookeepergameLive109 on

      Czy każde wytkniecie kobiecej hipokryzji to od razu pillowiec albo przegryw?

    4. ConchitaLeaoDeWurst on

      Gdzie był ten analityczny umysł, gdy wprowadził do sejmu skazanego prawomocnym wyrokiem pedofila?

    5. JustWantTheOldUi on

      > Nie walczę z kobietami. Walczę o to, żeby państwo stosowało wobec wszystkich takie same zasady.

      Z którego miejsca w tym poście wynika, że nie stosuje? Z “nie stwierdzono rozbieżności”?

      > 70%, większość

      Ma być 1 do 1? DURNE WOKE LEWACKIE PARYTETY które promuje UE w firmach to, zdaje się, 30% stanowisk kierowniczych dla niedoreprezentowanej płci, więc rozumiem, że gdyby to facetów mieli więcej to klaszczący uszami zamiast “zbazowany poseł” robili by “co się gapisz lewagu”?

    6. Pan poseł ma pewnie rację co do faktów ale albo ignorancja pcha go w życzeniowe opinie na ich temat, albo próbuje klepać łatwy kapitał na wojnie płci. Albo to i to.

    7. Okej, ale w takim razie sejm powinien sie skladac w 50% z kobiet, a nie w 30%. Idzmy za ciosem

    8. MilkAndHoneyBadger on

      O rany, zgadzam się w czymś z Józefaciukiem. Coś się w Matrixie popsuło?
      (Ale ogólnie parytety na stanowiskach to i tak absurdalny pomysł)

    9. Raven_in_the_storm on

      Niech mu ktoś pokaże strukturę zatrudnienia w szkołach, zwłaszcza podstawowych, i przedszkolach. Chłop się przerazi. Albo i nie, bo w szkołach i przedszkolach praca jest niewdzięczna i mało płatna.

    10. EiichiroKumetsu on

      czy możemy przestać wrzucać takie emocjonalne wpisy polityków bez żadnych źródeł?

      ile jest zatrudnionych osób łącznie? ile to “około 70%”? jak wyglądają dane w innych instytucjach? jak to się odnosi do proporcji płciowej na studiach w kierunku, którym zajmuje się ministerstwo?

      gość podał se 70% z dupy i już olaboga nierówność

    11. Jogurtonelle on

      Ja chcę poznać dokładne dane. Bo poseł podał jedną daną i to jest 70% ktore mają stanowić kobiety w ministerstwie. Przy stanowiskach kierowniczych i nowych zatrudnieniach mówi enigmatycznie “większość”. Ja jestem w stanie uwierzyć, że na te 70% nakładają się na przyklad osoby sprzątające, które (nie oszukujmy się) zazwyczaj są kobietami, a stanowiska kierownicze i nowe zatrudnienia to proporcja rzędu 55% i ona już tak alarmująco nie wyglądała. Nie twierdzę że tam nie ma problemu, ale niech poda dokładne dane, bo w tym momencie nic nie wiemy i wyciągamy wnioski z posta jednego posła ktory zdecydowanie nie jest święty