Share.

5 Comments

  1. notveryamused_ on

    Polska jest niestety jednym z krajów, który długa wojna może mocno uderzyć po kieszeni: kiedy przestaliśmy importować gaz z Rosji, podpisaliśmy długoterminowe umowy z Katarem. Jakby co są inni dostawcy, w tym Norwegia, ale ceny mogą w jakimś momencie drastycznie wzrosnąć.

    Z drugiej strony nie mogę się pozbyć myśli, że brak szybkiego zwycięstwa USA w Iranie ma także swoje plusy. Trump się wjebał dokładnie tak, jak obiecywał, że się nie wjebie. Po błyskawicznym sukcesie w Wenezueli ego podskoczyło i od razu zaczął grozić Grenlandii. Boję się myśleć, co by było, gdyby tak samo łatwo poszło na Bliskim Wschodzie.

    Długa przejebana sytuacja Stanów w Iranie jest fatalna dla wszystkich, ale za utemperowanie ego tego pomarańczowego idioty być może warto zapłacić większą cenę. To strasznie pragmatyczne, niezbyt górnolotne moralnie myślenie, ale cóż 😉

  2. Huta w Skawinie ftw 😄
    A poważnie mówiąc, im wszystkim chodzi o globalny reset. Kto ma długi ma pobankrutować. Kto chory ma umrzeć

  3. **Zatoka Perska i surowce**
    **ropa** – 20% światowego handlu przechodzi przez Ormuz
    **gaz LNG** – Katar ma około 20% udziału w światowym eksporcie
    **hel** – Katar odpowiada za około 30–33% światowej produkcji (kluczowy w produkcji półprzewodników)
    **aluminium** – region Zatoki Perskiej odpowiada za 8–9% globalnej produkcji
    **siarka** – Zatoka Perska odpowiada za 35–40% światowego eksportu siarki, 70% światowej produkcji pochodzi z odsiarczania ropy i gazu (ważny przy produkcji nawozów sztucznych)

    **Skutki**:
    -droższe paliwa i energia
    -wyższe ceny nawozów i żywności
    -wyższe koszty produkcji przemysłowej
    -problemy w dostawach elektroniki

  4. Mark my words: jeżeli to nie skończy się za miesiąc dwa, to NATO, również Chiny będa walczyć z Iranem / bombowac